 |
|
prawdziwy pomoże nawet gdy się zawiedzie,
nie zapomni nawet jeśli wyjedzie,
i nie wypomni nawet jeśli przyjedzie.
|
|
 |
|
wiedz ze prawdziwych przyjaciół poznajemy w biedzie,
obyś nie musiał nigdy myśleć o ciepłym obiedzie,
obyś nie musiał pytać dokąd ta droga wiedzie,
|
|
 |
|
Umiesz liczyć licz na siebie pomagaj w potrzebie,
być może przeliczysz się kiedy będziesz na glebie,
i Tobie pomoże ktoś kogo Twój problem jebie,
morał licz na siebie i patrz kto liczy na Ciebie
|
|
 |
|
I co teraz popierdolony świecie?
Nawet taki gość jak ja musi zaufać kobiecie,
siła to jedno,
ale spokój daje tylko ktoś obok, wiem to
|
|
 |
|
wiem, że wszystkiego masz czasem dosyć, zrób to, podnieś głowę i rozpuść włosy w te naznaczone LIPCEM/ grudniem popołudnie, o jedno Cię proszę, chcę widzieć Twój uśmiech
|
|
 |
|
za dużo myślę. za bardzo chcę. za mocno czuję. za gęsto śnię. /Maria Peszek
|
|
 |
|
szczerze Ci powiem, że mam dość motywowania do działania, bo coś chcesz, ale nie działasz, znasz mnie, wiesz, że mam chwile zwątpienia, może kiedyś to zrozumiesz...
|
|
 |
|
Moje obcasy przewyższają twoją inteligencje jak i penisa. / slonbogiem
|
|
 |
|
"Okazuje się, że można funkcjonować z sercem rozdartym na strzępy. Krew nadal krąży w żyłach, powietrze przepływa przez płuca, synapsy przewodzą impulsy. Ale umiera pasja; ruchy stają się mechaniczne, a głos bezbarwny - zdradzający nieogarnioną wewnętrzną pustkę."
|
|
 |
|
"Widzisz co tracisz, widzisz swoje starania, które już nic nie znaczą, lecą w tylni kanał..."
|
|
 |
|
Nie, dzisiaj nie powiem, że jestem silna i daję radę. Przytoczę tylko słowo "Polej", bo to prostsze niż ciągła walka o tę miłość. / slonbogiem
|
|
|
|