 |
|
każdy dzień oddala nas, odliczam czas do momentu, w którym znów zostanę sama kurwa mać, znów nie mogę sobie spojrzeć w twarz, bo się boję, że zobaczę ten sam emocji brak, jak wtedy gdy ostrzegałeś mnie, że wszytko jest nie tak, a ja czułam, że wgniata mnie w ziemie ten pieprzony świat
|
|
 |
|
dłuży się czas, choć świat mija szybko, mam swoich bliskich to trzymam ich blisko, zmarnować życie planując odwet? chujowy plan, bardzo niemądre, ale nie będę się wahała w potrzebie, podejmij atak to Cię odjebie to nie jest żart i jebana przenośnia, pamiętasz kielich i ostatnia kropla?
|
|
 |
|
Uśmiech kobiety w dużej mierze zależy od jej ukochanego mężczyzny. Im bardziej jest spełniona tym piękniej się śmieje.
|
|
 |
|
Daj mi kilka chwil, potem kilka słów tylko ja i ty, posłuchaj znów weź moje serce, poznaj uczucia i nie pytaj więcej ile prawdy jest w ludziach daj mi jeden sen, spokojny sen daj mi czerpać tlen i kochać się ze złem daj mi siłę, bo muszę się bronić weź moje serce, masz je na dłoni
|
|
 |
|
Jestem zimny jak lód i twardy jak skała,
Romantyczny w chuj, brutalny tak jak prawda,
|
|
 |
|
Slonbogiem dzisiaj ma miesięcznice. Pijcie za mnie moblowicze! Wóda ma się litrami lać!
|
|
 |
|
"Być może Bóg mnie stworzył z myślą, że będę kimś lepszym" - zresztą, jebać to! Jestem kim jestem i tak pozostanie. / slonbogiem
|
|
 |
|
chciałabym dać Ci choćby jedną radę, co do drogi, ale sama latam po omacku jak niewidomy, ślepa na otoczenie, ale widzę mnie i Ciebie na szczycie i wiesz co? czeka nas dobre życie
|
|
 |
|
chciałabym latać, jak ptak, odlecieć przed problemem, ale muszę być lwem, bo pod nogami mam ziemię i mimo, że stres może odpulić jeden wdech to wdycham tlen i mówię kłopotom; pierdol się
|
|
 |
|
i tylko tyle, chociaż chcę więcej, znów zerwę się w nocy nie wiedząc gdzie jestem
|
|
 |
|
Wycofuję się z tego pola bitwy bo wolę żyć beztrosko bez miłości niż czekać na gwiazdkę z nieba.
|
|
 |
|
Nie chcę nigdy usłyszeć, że jestem dla kogoś całym światem bo wiem, że kiedyś on i tak się zawali.
|
|
|
|