 |
|
pamiętam tamto zimowe popołudnie, kiedy podając mu dłoń przedstawiłam się i z uśmiechem na twarzy odeszłam na bok, widziałam kątem oka jak patrzy, jak swoim spojrzeniem próbuje jakby przywołać do siebie. po chwili z papierosem w ręku stał już obok, odważając się złamać barierę nieznania się każdym swoim słowem powodował uśmiech, chociaż przecież tak naprawdę znaliśmy się parę godzin, czułam, że jest coś, tak wspólnego, co łączy każdą z dusz. kilka miesięcy później, to z jego uśmiechem przy swoich ustach budziłam się każdego dnia, z jego cichym szeptem w głośnikach telefonu zasypiałam. to właśnie On, nawet ten minimalny ból usiłował dzielić na pół, przy okazji biorąc w ręce odpowiedzialność za moje życie, nigdy nie pocieszał słowami, zawsze doskonale wiedział, że są nieistotne, tutaj wręcz nieważne, wystarczał jeden ruch. przyciągał do siebie i przytulając, likwidował strach przeszywający źrenice, momentami czując jego bicie serca przy swoim, ożywiał wszystko od wewnątrz. / endoftime
|
|
 |
|
zabijac to nie znaczy wyjac rewolwer, to wcale nie tak. można zabijać w sercu. po prostu przestać kogoś kochać. i wtedy ten ktoś umiera.
|
|
 |
|
-Te 'piękna' na jakim zamku straszysz? -Masz za małego konia żeby tam dojechać.;d /BESTY
|
|
 |
|
Wszyscy uważają, że coraz bardziej zamykam sie w sobie. Ja po prostu już nie jestem taka ufna i musi minąć troche czasu, aż zaufam nowo poznanej osobie. Tak, zmieniłam sie, ale tylko i wyłącznie przez osoby które mnie zawiodły. Przykro mi./BESTY
|
|
 |
|
Każdego ranka budzę się i wierzę, że tematem dzisiejeszego dnia, będziesz Ty...
|
|
 |
|
Bo widzisz, jeśli naprawdę kogoś kochasz, to nie zrezygnujesz z niego nigdy. Rozumiesz mnie? NIGDY. Choćby nie wiem co zrobił, gdzie był i z kim był. Zawsze wracasz, nieważne jakby Cię zranił. Czekasz i zastanawiasz się co teraz robi, gapisz się całymi dniami na telefon,oczekując że zadzwoni. Jeśli kogoś kochasz to o niego walczysz.Bezwarunkowo. O niego, o jego szczęście, o to żeby cieszył się każdym dniem, każdą chwilą. I nie poddajesz się - wiesz, że nie możesz się poddać, bo TA osoba jest wszystkim co masz na tym świecie, co Cię tu trzyma. Jest czymś więcej niż tlen, jest sensem każdego Twojego dnia,każdych Twoich wzlotów i upadków. A gdy upadasz, podnosisz się tylko i wyłącznie dla niej. Tak, to właśnie jest miłość.
|
|
 |
|
- Puchatku .!
- Co, Prosiaczku .?
- Nic rzekł Prosiaczek.- biorąc Puchatka za łapkę,
-chciałem się tylko upewnić, czy jesteś .♥
|
|
 |
|
żyję starym wczoraj ,
bo na nowe jutro jakoś nie mam siły.
|
|
 |
|
gdy zranisz ją , sądząc , że to dla jej dobra ,
być może pozbawisz ją możliwości bycia szczęśliwą już na zawsze.
|
|
|
|