 |
|
Nazywają to szaleństwem, bo według nich niemożliwa jest miłość do kogoś kogo od dawna już nie ma. Mówią, że powinnam zapomnieć, bo zdaje im się, że z pamięci można "od tak" wyciągnąć wszystkie wspomnienia. Nie wierzą, że czasem życie stawia człowieka w przeróżnych sytuacjach, że czasem powierza miłość osobie, która musi radzić sobie z nią sama. Przeważnie myślą, że robię to specjalnie, że na własne życzenie cierpię i tęsknie za tym co było kiedyś. Ale mylą się. Oni tak bardzo się mylą, bo gdyby tylko mogli zajrzeć wgłąb mnie to od razu dostrzegliby, że ja ciągle proszę o nowe życie. Mi wcale nie pasuje perspektywa marnowania kolejnych dni, a nawet tygodni na czekanie aż zdarzy się niemożliwe. Ja chciałabym wszystko zmienić, ale nic nie poradzę na to, że miłość wcale nie odchodzi wraz z upływającym czasem, że nie zawsze wszystko jest takie jakbyśmy tego pragnęli. / napisana
|
|
 |
|
Wiele razy przestawałam walczyć. Po prostu siadałam i dawałam spokój, odpuszczałam sobie tą miłość, bo wiedziałam, że już nic nie sprawi aby żyło nam się lepiej. Miałam tą świadomość, że Ciebie dla mnie już nie ma, że to co było między nami było tylko krótką chwilą, o której dawno temu powinnam zapomnieć. I ja próbowałam, naprawdę próbowałam zapomnieć, odkochać się, od tak pozbyć się wszystkiego co wiąże się z Tobą. Jednak za każdym razem było coś co mi na to nie pozwalało. Twoje słowa, one ciągle huczą mi w głowie, ja ciągle słyszę jak mówisz mi, że jestem dla Ciebie ważna, że mnie potrzebujesz i nie wyobrażasz sobie życia beze mnie. Twój uśmiech, Twoje roześmiane oczy. Ja to wszystko ciągle widzę i nie umiem, no nie umiem rozkazać swojemu sercu, aby właśnie teraz tak definitywnie przestało Cię kochać. / napisana
|
|
 |
|
Ty masz usta. I ja mam usta. Interesujące..
|
|
 |
|
Istnieją dwie wersje, posłuchaj pierwszej: czujesz nieszczęście, gdy nie masz, a chciałbyś mieć więcej, druga to chciałeś i masz dóbr kolekcję i o dziwo nie idzie za tym szczęście - chciwość.
|
|
 |
|
Dobra, niechętnie przyznam się, że tęsknię.
Nie wiem ile w takim stanie jeszcze będę.
Widocznie to było coś skoro złość we mnie.
Myślałem, że już wiecznie z tobą życie spędzę.
a tu nagle ciężkie ciosy od bliskiej osoby, które sprawiły że miłości mam już dosyć.
Ciężki temat gdy wciąż żyją wspomnienia. Grunt to się nie zmieniać wedle potrzeby spełnienia.
Czemu tak? Jaki powód? Mieliśmy dać rade..
|
|
 |
|
Chcę żyć i dać życie, chcę czuć się Ciebie warty. Chcę żyć, dać Ci wszystko, rozważnie korzystać.
|
|
 |
|
She is like cold coffee in the morning. / Ed Sheeran
|
|
 |
|
cz. 2 i po prostu czyścisz te kwiatki. Jesteś wyjątkowa, i nie mówię tego jako Twój ojciec, tylko jako facet. Przysięgam, każdy facet na świecie powiedziałby dokładnie to samo, gdyby Cię teraz widział. Poza tym hej! Ja jestem mądry, a mama piękna, ja jestem zabawny, a mama odpowiedzialna. Jesteś chodzącym ideałem! -roześmialiśmy się -Dziękuję tato-podeszłam i przytuliłam go najmocniej, jak potrafiłam. -Ale ja jeszcze nie skończyłem... To był tylko wstęp. Chciałem Ci powiedzieć jesczcze wiele innych rzeczy-spojrzał na mnie z góry- To w zupełności wystarczy. Jest pare po 6 rano, a ja właśnie powiedziałam Ci,że umieram. Poczekasz, aż usnę? -Wrócił ze mną do pokoju, usiadł na brzegu mojego łóżka, i bez niczego, zrobił to, o co go poprosiłam. MAM NAJLEPSZEGO TATĘ NA ŚWIECIE. / haust
|
|
 |
|
cz. 1 Obudziłam się o 6 rano, nie mogłam zasnąć. Wstałam, i zaczęłam robić to, co robię zawsze, gdy nie mogę zebrać na myśli. Wyjęłam z szafki odżywkę, i zaczęłam opiekować się naszymi roślinami. Do kuchni weszli rodzice, nie musieli pytać, wiedzieli, że coś jest nie tak. To taki mój mały rytuał. Wymienili jedno zdanie: "Ty czy ja?" Tym razem miał to być tata. Usiadł na krzesełku i po prostu czekał, aż zacznę mówić. Wzięłam głęboki wdech i powiedziałam-Zakochałam się-ojciec patrzył na mnie przenikliwym wzrokiem. Nie wiedział co powiedzieć, jestem tego pewna, spodziewał się wszystkiego, ale nie tego. -Jaki on jest?-wydukał w końcu. -No.. więc... On jest... On mnie nie chce,Tato. -w moim głosie słychać było załamanie -W takim razie, jest totalnym, pieprzonym, żywym okazem zdrowego idiotyzmu. -oboje uśmiechnęliśmy się lekko, lecz on ciągnął dalej-Posłuchaj kochanie. Jest dokładnie 6:12. Osoby w Twoim wieku piją, ćpają, palą, i robią Bóg wie jakie gorsze rzeczy, a Ty stoisz tutaj,spokojna
|
|
|
|