 |
|
codziennie wychodzę z tego samego bloku. idę tym samym chodnikiem, między tymi samymi blokami. widzę te same twarze, mijam te same obdrapane ławki - a mimo to za każdym razem znajduję kolejny powód by kochać to osiedle, i zostać tu na zawsze. || kissmyshoes
|
|
 |
|
tak, tak, tak - jesteśmy razem ponownie. na dość poważnych warunkach, i z dość mocnymi zasadami - ale próbujemy. i wierzymy, że się uda. again 'miłość na odległość', huh. || kissmyshoes
|
|
 |
|
' a pamiętasz jak się o Ciebie starałem?' - zapytał, podczas rozmowy na gg , a mi przed oczami stanęły wspomnienia, i jedne z piękniejszych momentów mojego życia. gdy wystawał pod moim blokiem po kilka godzin, byle tylko spotkać mnie niby przypadkiem jak będę wychodzić do sklepu. gdy codziennie dzwonił, pytając czy może nie mam ochoty wyjść na kawę. gdy zaczął biegać rano tą samą trasą co ja. gdy przeszedł przez całe miasto z napisem na dużym brystolu 'zależy mi na Tobie!!'. gdy był zawsze, gdy tylko tego potrzebowałam. gdy martwił się o mnie i codziennie pytał czy mógłby spełnić jedno z moich marzeń. a dziś? dziś chciałabym żeby spełnił kolejne - pogodził mój rozum z sercem, bo za cholere nie potrafią się dogadać. || kissmyshoes
|
|
 |
|
znosi moje humorki. jest obok nawet wtedy gdy mam ochotę wykastrować każdego faceta na świecie. gdy mam doła, przynosi mi słodycze. gdy tylko chcę wyładować emocje, nadstawia się mówiąc 'bij, mnie nie żałuj'. gdy się przerwócę, najpierw płacze nade mną ze śmiechu, dopiero później podaje mi rękę. nie przyznaje się do mnie na mieście, bo twierdzi, że jestem chora psychicznie. zabiera mi kołdrę, nawet wtedy gdy zamarzam. jest wścibski, wredny i chamski - ale i tak jest najlepszym przyjacielem na świecie, którego nie zamieniłabym na żadnego innego. || kissmyshoes
|
|
 |
|
" Niech cały świat się o nas martwi , czy będziemy martwi Ty zamknij oczy , przecież jesteśmy tu sami "
|
|
 |
|
Nie myśl sobie , że Cię kocham czy coś , ale Twój uśmiech to będą miały nasze dzieci . | dzyndzel
|
|
 |
|
Nie muszę używać siły . Słowami ranię jak nikt . | dzyndzel .
|
|
 |
|
Analizuję każdą rozmowę, każdy gest , każde słowo , każdy ruch jaki wykonałam w twoją stronę by zrozumieć .. co zrobiłam nie tak .
|
|
 |
|
chcę móc mówić, że to dzięki niemu jestem najszczęśliwszą dziewczyną pod słońcem, że dzięki niemu na co dzień czuję ten sens, że dzięki niemu oddycham, że to nie fikcja, ani wymysł wyobraźni, że to jego serce pompuje moją krew, że jak życie, dla mnie On jest sercem, i wszystkim tym co posiadam, a czego nadal potrzebuję. / endoftime.
|
|
 |
|
popatrz to anioł z diabłem mówią mi co lepsze , tylko szkoda ze to zawsze diabeł głośniej szepcze . | Pyskaty .
|
|
 |
|
Są chwile , w których potrzebuję Cię czuć . | dzyndzel .
|
|
 |
|
ale dla niektórych istnieje tylko ta jedna , jedyna osoba , od początku do końca . nikt inny nie pasuje . nikt inny nie trafia do serca w ten sposób i nie żyje w nim . | dzyndzel .
|
|
|
|