głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika erirom

One chciały ze mną pograć  pobawić się jak PlayStation.

mocnoniezdecydowany dodano: 2 luty 2015

One chciały ze mną pograć, pobawić się jak PlayStation.

Złamane serce mam  jak z romantycznych wierszy.

mocnoniezdecydowany dodano: 2 luty 2015

Złamane serce mam, jak z romantycznych wierszy.

Nie płacz za mną. Idę tam gdzie nie ma bólu.  Naturalna kolej rzeczy  rozpłynąć się jak cumulus.

mocnoniezdecydowany dodano: 2 luty 2015

Nie płacz za mną. Idę tam gdzie nie ma bólu. Naturalna kolej rzeczy, rozpłynąć się jak cumulus.

A Ty nie płacz za mną. A ty nie płacz po mnie  bo gdybym się nie obudził  będę tam gdzie ogień płonie. Gdy zatęsknisz za mną  gdy załamiesz dłonie  wróć do moich słów na taśmie   Nie zgaśnie ten promień.

mocnoniezdecydowany dodano: 2 luty 2015

A Ty nie płacz za mną. A ty nie płacz po mnie, bo gdybym się nie obudził, będę tam gdzie ogień płonie. Gdy zatęsknisz za mną, gdy załamiesz dłonie, wróć do moich słów na taśmie - Nie zgaśnie ten promień.

Kochałam Cię  naprawdę Cię kochałam jak nikogo nigdy. Byłeś moim pierwszym chłopakiem  uzależniłeś mnie od siebie  a potem tak nagle odszedłeś. Chociaż ja miałam nadzieję  że to miłość do końca życia. I choć nigdy o tym nie mówiłam  bo byłeś gówniarzem  a chłopaki w tym wieku często bawią się uczuciami dziewczyn to naprawdę wierzyłam  że mnie kochasz. Ufałam Ci  oddałam Ci swoje serce  a Ty to wykorzystałeś. Rozbiłeś je na milion małych kawałeczków  tak  że nic nie jest w stanie go naprawić. Zniszczyłeś mnie. Zniszczyłeś wszystko  do dzisiaj nie umiem normalnie żyć. Możesz być z siebie dumny.   s.

nosferaatu_ dodano: 1 luty 2015

Kochałam Cię, naprawdę Cię kochałam jak nikogo nigdy. Byłeś moim pierwszym chłopakiem, uzależniłeś mnie od siebie, a potem tak nagle odszedłeś. Chociaż ja miałam nadzieję, że to miłość do końca życia. I choć nigdy o tym nie mówiłam, bo byłeś gówniarzem, a chłopaki w tym wieku często bawią się uczuciami dziewczyn to naprawdę wierzyłam, że mnie kochasz. Ufałam Ci, oddałam Ci swoje serce, a Ty to wykorzystałeś. Rozbiłeś je na milion małych kawałeczków, tak, że nic nie jest w stanie go naprawić. Zniszczyłeś mnie. Zniszczyłeś wszystko, do dzisiaj nie umiem normalnie żyć. Możesz być z siebie dumny. / s.

Niektórzy ludzie po prostu Cię nie doceniają  dopóki nie stracą. Dlatego czy jest sens stawać na głowie? Jest sens się starać? Starać o coś na czym zależy tylko Tobie  bo druga osoba ma na Ciebie wyjebane? Ta osoba i tak nie widzi Twoich starań. Dlatego jeśli ktoś Cię nie docenia musisz odejść  pozwolić tej osobie zobaczyć świat bez Ciebie. Musisz odpuścić  dać jej wolną rękę  dać jej zatęsknić.   s.

nosferaatu_ dodano: 1 luty 2015

Niektórzy ludzie po prostu Cię nie doceniają, dopóki nie stracą. Dlatego czy jest sens stawać na głowie? Jest sens się starać? Starać o coś na czym zależy tylko Tobie, bo druga osoba ma na Ciebie wyjebane? Ta osoba i tak nie widzi Twoich starań. Dlatego jeśli ktoś Cię nie docenia musisz odejść, pozwolić tej osobie zobaczyć świat bez Ciebie. Musisz odpuścić, dać jej wolną rękę, dać jej zatęsknić. / s.

Najpierw dam sobie odpocząć i dopiję zimną kawę. Posłucham Indios Bravos  nastanie czas spełnienia. I wrócę w tamto lato  jak łączyła nas chemia. Przypomnę jak to było  jak nie było spoko. Mieliśmy wierzyć drzewom  a się wierzyło obłokom  się było hen wysoko  a spadało się pięknie. Szkoda tylko  że nie było stać nas na więcej.

mocnoniezdecydowany dodano: 1 luty 2015

Najpierw dam sobie odpocząć i dopiję zimną kawę. Posłucham Indios Bravos, nastanie czas spełnienia. I wrócę w tamto lato, jak łączyła nas chemia. Przypomnę jak to było, jak nie było spoko. Mieliśmy wierzyć drzewom, a się wierzyło obłokom, się było hen wysoko, a spadało się pięknie. Szkoda tylko, że nie było stać nas na więcej.

Będę Twoim poetą  malarzem  będę Cię rzeźbił  będę twoją opoką  wyrocznią  będę Twoim słuchaczem i widzem  głosem w ciemnościach. Będę chamem  prostakiem  świnią  bólem  cierpieniem  krzykiem  płaczem. Ale pokochaj mnie znów na nowo... Tak zwyczajnie.   mocnoniezdecydowany

mocnoniezdecydowany dodano: 1 luty 2015

Będę Twoim poetą, malarzem, będę Cię rzeźbił, będę twoją opoką, wyrocznią, będę Twoim słuchaczem i widzem, głosem w ciemnościach. Będę chamem, prostakiem, świnią, bólem, cierpieniem, krzykiem, płaczem. Ale pokochaj mnie znów na nowo... Tak zwyczajnie. ||mocnoniezdecydowany

Nie potrafię stanąć w miejscu  odwrócić się ostatni raz  narysować za sobą białą kreskę i po prostu odejść.   mocnoniezdecydowany

mocnoniezdecydowany dodano: 31 stycznia 2015

Nie potrafię stanąć w miejscu, odwrócić się ostatni raz, narysować za sobą białą kreskę i po prostu odejść. ||mocnoniezdecydowany

Obudzić się jutro z nowym imieniem i nazwiskiem  bez pamięci  na drugim końcu świata.   mocnoniezdecydowany

mocnoniezdecydowany dodano: 31 stycznia 2015

Obudzić się jutro z nowym imieniem i nazwiskiem, bez pamięci, na drugim końcu świata. ||mocnoniezdecydowany

To nie jest tak  że wracam za każdym razem  bo mam taki kaprys. Nie dlatego  żeby Ci sprawić ból  chociaż wiem  że to robię. Robię to tylko dlatego  że sobie po prostu kurwa nie radzę.   mocnoniezdecydowany

mocnoniezdecydowany dodano: 31 stycznia 2015

To nie jest tak, że wracam za każdym razem, bo mam taki kaprys. Nie dlatego, żeby Ci sprawić ból, chociaż wiem, że to robię. Robię to tylko dlatego, że sobie po prostu kurwa nie radzę. ||mocnoniezdecydowany

Pamiętam tamten magiczny moment  w którym wróciliśmy po latach. Razem zaczęliśmy wspominać i o dziwo każdy z nas pamiętał wiele pięknych i tych gorszych momentów  przez które wytrwaliśmy. Wróciliśmy i potrafiliśmy wrócić. Pamiętam ten moment  gdy rozmawialiśmy godzinami... Tamten dzień  gdy ta rozmowa trwała do szóstej rano. Kocham z Tobą rozmawiać. Wróciliśmy  żeby znów zniszczyć to po raz kolejny.   mocnoniezdecydowany

mocnoniezdecydowany dodano: 31 stycznia 2015

Pamiętam tamten magiczny moment, w którym wróciliśmy po latach. Razem zaczęliśmy wspominać i o dziwo każdy z nas pamiętał wiele pięknych i tych gorszych momentów, przez które wytrwaliśmy. Wróciliśmy i potrafiliśmy wrócić. Pamiętam ten moment, gdy rozmawialiśmy godzinami... Tamten dzień, gdy ta rozmowa trwała do szóstej rano. Kocham z Tobą rozmawiać. Wróciliśmy, żeby znów zniszczyć to po raz kolejny. ||mocnoniezdecydowany

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć