 |
|
nie pomożesz mi, bo sama nie wiem co mi jest.
|
|
 |
|
dlaczego jak się przypadkiem spotykamy, to tylko ja czuję tą niezręczność, Ty zachowujesz się jak gdyby nigdy nic.. po prostu przechodzisz obok mnie, czasem nawet nie dostrzegając mojej obecności..
|
|
 |
|
bo mam tych nielicznych, którzy zdejmują tą pokerową twarz z mojej twarzy, zmywają sztuczny uśmiech, ocierają łzy i zawsze są, gdy ich potrzebuję.
|
|
 |
|
Mam sentymenty do wielu miejsc czy rzeczy, ale przede wszystkim do ludzi zamieszkujących moje serce.
|
|
 |
|
Nie wiem co czuję, co myślę, a nawet do kogo i czego tęsknię. Totalny mętlik. Rozsypane puzzle, a ja nawet nie wiem, czy mam ochotę i siłę cokolwiek układać.
|
|
 |
|
Kiedy ktoś odchodzi, to nie po to, abyśmy za nim szli.
|
|
 |
|
Wróć już. Już zrozumiałam, wycierpiałam, wypłakałam, poniosłam karę. Wróć już.
|
|
 |
|
czasami ludzie po prostu muszą wypłakać wszystkie łzy, by zrobić miejsce dla dużego uśmiechu, który inaczej się nie zmieści.
|
|
 |
|
Czego się boję? Boję się stracić ludzi, których kocham. Boję się, że kolejny raz mi się to przydarzy. Boję się samotności. Boję się kiedyś obudzić i zdać sobie sprawę z tego, że nikogo już przy mnie nie ma.
|
|
 |
|
-co taki przybity? -dupa mnie oszukała -co, usiadłeś na kibel i nic?
|
|
 |
|
Witajcie Ankiety ! Już prawie zapomniałem "na jaką literę zaczyna się twoje imię" czy "jakie nosisz buty", ale wróciłyście i dalej można odpowiadać na te życiowe pytania ! ;] || łobuz .
|
|
 |
|
I nie ważne, że oddałbym tyle, żeby Cię dotknąć,
na końcu i na początku jest SAMOTNOŚĆ
|
|
|
|