a ja wciąż się uśmiecham. zagryzam wargi i idę przed siebie, bo ludzie mający na celu moje nieszczęście, nie są warci moich przeszklonych źrenic. o łzach nie wspominając.
Cierpienie rodzi się wtedy, gdy oczekujemy, że inni będą nas kochać tak, jak to sobie wymyśliliśmy, a nie tak jak naprawdę powinna objawiać się miłość, która jest wolna i nieujarzmiona, porywa nas swoją siłą i nie pozwala nam się zatrzymać.
pieprzecie dodał komentarz: aha ? raczej nie mogę z Tobą tu pisać bo niezła ze mnie typiarka , strzelam z pizdy ;cc. może lubię ? to mój profil więc możesz najwyżej robić wyjazd ;c. do wpisu
2 marca 2011
pieprzecie dodał komentarz: fajnie masz w domu ogólnie lasia ale zobaczyłam to na jej profilu, ogar dupcię :) do wpisu