 |
|
Od zawsze chciałam podejść do ciebie, i bez zadnego powodu wykrzyczeć Ci w twarz jak mi źle bez Ciebie i jak sobie już nie radzę. Jak uczucie rozpierdala mnie od środka a serce powoli przestaje istnieć.. znika. Znika ponieważ osoba którą kochało też znikła, tak bez żadnego słowa, bez żadnego wyjaśnienia. Zrozum, ja już nie potrafie poradzić sobie z tym światem.
|
|
 |
|
Dzisiaj usłyszałam od ciebie słowa, które najbardziej zabolały.
|
|
 |
|
Nie lubię patrzeć na to, jak psuje mi się kontakt z osobami na których mi zależy.
|
|
 |
|
doprowadziłeś mnie do stanu, w którym cholernie ciężko bez Ciebie jest mi funkcjonować.
|
|
 |
|
Do końca nie rozumiem tego, że patrzysz, ale za chuja nie zagadasz.
|
|
 |
|
Ty też masz wrażenie, że już nie poczujesz czegoś tak silnego do innego?
|
|
 |
|
Największa bitwa: to co wiem vs. to co czuję.
|
|
 |
|
Nie żeby coś ale CIE KURWA NIE TRAWIE.
|
|
 |
|
Wyśmiałam Cie kiedy oznajmiłeś mi że wiesz o mnie wszystko a ja o tobie nic. Wystarczy że wiem że jestem pojebanym chujem, to mi starczy.
|
|
 |
|
Cholernie silne uczucie przemieniło się w zajebistą nienawiść
|
|
 |
|
nie musisz nic robić. jesteś cudowny tylko dlatego, że jesteś.
|
|
 |
|
Jak tak patrzę na niektóre panienki to mam ochotę otworzyć sklep z mózgami.
|
|
|
|