 |
|
Tu nawet nie chodzi o to, że mam do Ciebie żal. Boli tylko to, że byłam opcją awaryjną, kiedy życie waliło Ci się na głowę - bo chłopak rzucił, kiedy miałaś zły humor - bo nie odpisał na sms-a i kiedy rzeczywistość rozwalała Ci psychikę, Przyjaciółko.
|
|
 |
|
Oboje nie jesteśmy idealni. Ja nie mam figury modelki, lubię przeginać na imprezach i nie zawsze jestem tym kochanym słoneczkiem, w którym zawsze jest oparcie. On pali, chociaż tyle obiecywał, że rzuci. Potrafi oglądać się za innymi panienkami trzymając mnie za rękę, potrafi wyłączyć telefon i nie odzywać się przez kilka godzin, chociaż wie jak wtedy świruję. Nie jest typowo, nie jest słodko i raczej nigdy nie będziemy parą od miliona buziaczków w esie, serduszek na fejsie i publicznego kocham Cię. W sumie to jest dobrze jak jest. Z tymi kłótniami, godzeniem się, rzucaniem słuchawką i milczeniem. Jest dobrze kiedy wracamy, kiedy po prostu jesteśmy. Jest dobrze, bo jest prawdziwe.
|
|
  |
|
Ten moment kiedy coś się kończy. Napisy, czarne tlo, The END. / gieenka
|
|
  |
|
- Ona ma zepsute marzenia. - Jak to zepsute? - Bo pragnie Jego. - A co w tym złego? - On jest samym złem. / gieenka
|
|
  |
|
Człowiek zagubiony. Ja. Siedząca tu. Pisząca każdą swą myśli, każde uczucie... Zeby to zrozumieć trzeba być mną.. A nie ! Nie trzeba bo sama nie rozumiem. / gieenka
|
|
  |
|
Kiedyś było łatwiej. Kiedyś nie było miłości. / gieenka
|
|
  |
|
- Tęskniłeś za mną. - Nie. - To idę. Odezwij się jak zatęsknisz. -Odwróciła się na pięcie i stawiała kroczek za kroczkiem pomalutku bo wiedziała, że zaraz ją zawoła.Przyszedł sms od niego o treści " Tęsknię za Tobą odkąd nie dotykasz mnie swoimi rączkami, odkąd nie czuje Twojego oddechu." Odwróciła się. Stał tam dalej. Pobiegła do Niego, rzuciła się mu w ramiona i mocno przytuliła. Własnie tuliła swoje osobiste szczęście. / gieenka
|
|
  |
|
Uwielbiam go uszczęśliwiać choćby taki małymi gestami jak emotikonka składająca się z dwukropka i gwiazdki czy też napisanie Mu "dzień dobry" nawet jeśli od 5 rano podróżuje sobie z państwa do państwa na wariata, Uwielbiam pisać mu jak bardzo za nim tęsknie, by czuł się dla kogoś ważny, że jest ktoś kto na Niego czeka, aż wróci do domu, do mnie. / gieenka
|
|
  |
|
- Zrobię dla Ciebie wszystko. - Nie trzeba wszystko. wystarczy, że będziesz. - Ale to czasem nie wystarcza. / gieenka
|
|
 |
|
Spytaj się człowieka, który nie ma rąk, jak to jest móc przytulić ukochaną osobę. Ślepca, jak to jest móc widzieć piękno otaczającego go świata. Niemowę, jak to jest móc krzyczeć z radości. Kalekę na wózku, jak to jest móc biec przed siebie bez celu. Głuchego, jak to jest móc słyszeć radosny świergot ptaków co dnia. Bezdomnego, jak to jest móc wyspać się w ciepłym łóżku. Głodnego, jak to jest móc być najedzonym do syta. Sierotę jak to jest mieć rodziców. A potem spytaj siebie, jak to jest doceniać to, co się ma, jak to jest kochać swoje życie.
|
|
 |
|
Wiesz co jest gorsze od płaczu? Pustka. Przerażający strach, że już nic w Tobie nie zostało z miłości, że podarowałaś ją komuś, kogo kochać będziesz do końca swoich dni. Ten ból, który co noc rozsadza Ci płuca, kiedy chcesz wykrzyczeć Bogu każdą cząstkę siebie. Aż w końcu siadasz z fajką i butelką piwa, chowasz głowę w dłoniach i mówisz 'nie ma już jego, więc nie ma już mnie'.
|
|
|
|