 |
|
Cokolwiek, co spędza sen z powiek , tak bardzo, bardzo się boje, że ja, że ja, nie znajdę w sobie siły, by dalej tak, żyć jak co dzień…
|
|
 |
|
znowu zaciskam pięści bo nie jest łatwo, zamiast pomocnych rąk gaśnie w tunelu światło, rozkmiń tą rzeczywistość i nie pomyl jej z filmem, tutaj niewinne wersy przestają być niewinne
|
|
 |
|
same kurwy i psy okupują to miasto, zamykam oczy znowu nie mogę zasnąć, a nadzieja i gniew są tu moim wybawcą, nie chce dalej tak żyć, przecież mam już dla kogo..
|
|
 |
|
"Możesz wybrać drogę, którą idziesz... Jednak nie możesz wybrać ludzi, których na niej spotykasz..."
|
|
 |
|
Kiedy ktoś Cię opuści, poza tym, że tęsknisz, poza tym, że rozpada się cały ten mały świat, który razem stworzyliście, i że wszystko co widzisz albo robisz przypomina Ci o tej osobie, najgorsza jest myśl, że była to próba jakości i teraz wszystkie części, z których się składasz, noszą stempel ODRZUT przystawiony przez kogoś, kogo kochasz.
|
|
 |
|
psychika czysta jak kryształ, uczucia bez obelg.
|
|
 |
|
dla ludzi bez emocji pisać kiepskie love story.
|
|
 |
|
Już zapewne ktoś ci wspomniał zasługujesz na lepszego
Na takiego co doceni twoje naturalne piękno
Za poświęcenie wpierdol tym sie miłość ma objawiać
To co przeżywasz to nie miłosć jest a dramat
Zamiast ciosów przytulasy zamiast krzyków czułe szepty
Zamiast obelg śmiech pocieszny zamiast poniżeń prezenty
A Ty nie bój sie miłosci w końcu znajdziesz ja dziewucho
Tylko rozstań sie z tym katem który nazywa cie suką
|
|
 |
|
`Dziś chcę być tutaj, trzymać Cię za rękę, jutro chcę odejść i nie widzieć nigdy więcej...`
|
|
  |
|
przejrzałam większą część rozmów z Tobą i doszłam do wniosku, że kurwa mać, byłam szczęśliwa.
|
|
  |
|
przyjaciele są jak ziemniaki. gdy ich zjesz - umierają.
|
|
|
|