 |
|
chore pseudo związki chodzące po ulicach.'
`cho^lera, jak wspaniale jest spoglądać w niebo i nic nie widzieć. Cieszyć się samotnością, i słuchać nocą psychodelicznych piosenek, cho^lera...'
|
|
 |
|
-Jesteś najbardziej okrutną i bezwzględną osobą jaką kiedykolwiek spotkałem!
-Wybacz, kwestia przyzwyczajenia...
|
|
 |
|
-Myślisz, że jak sobie tak po prostu wyjedziesz to ja zostanę i będę zalewać się łzami z tęsknoty?!
-No, nie wiem..Chyba tak
-A nie przyszło Ci do głowy,że mogę złapać najbliższy autobus i ruszyć za tobą?
|
|
 |
|
-Co to jest miłość?
-Miłość,prosiaczku to jest wtedy kiedy kogoś się za bardzo lubi; )
|
|
 |
|
`Siedziałam obok niego!
- Gdzie?
- Siedziałam przy komputerze i patrzyłam na jego zdjęcie.
- Siedziałaś przy zdjęciu, nie koło niego!
- To rzeczy materialne, siedziałam obok niego, w głębi serca. `
|
|
 |
|
-Jednego nie rozumiem. Płaczesz przez niego, jesteś smutna, a jednak dalej go chcesz ..
- Wiesz co, to chyba. . nazywa się miłość .
|
|
 |
|
– Powiedz, Puchatku – rzekł wreszcie Prosiaczek – co ty mówisz, jak się budzisz z samego rana?
– Mówię: „Co też dziś będzie na śniadanie?” – odpowiedział Puchatek. – A co ty mówisz, Prosiaczku?
– Ja mówię: „Ciekaw jestem, co się dzisiaj wydarzy ciekawego”.
Puchatek skinął łebkiem w zamyśleniu.
– To na jedno wychodzi – powiedział.
|
|
 |
|
Jak możesz pożegnać się z kimś, bez kogo nie wyobrażasz sobie życia? - Nie pożegnałam się. Nic nie powiedziałam. Po prostu odeszłam. Tamtej nocy postanowiłam przejść przez drogę w jej najszerszym miejscu
|
|
 |
|
`i wiesz? chciałabym, by on kiedyś żałował, że mógł mnie mieć - a nie miał. żeby kiedyś zobaczył, co stracił..
|
|
 |
|
-Co robisz?
-Myślę...
-O czym...?
-O tym jak będzie w przyszłości...
-I jak...?
-Myślę, że kiedyś będzie przepięknie...
|
|
 |
|
- Kocham Cię.; *
- za co.?; >
- za twoje brązowe oCzka.
|
|
 |
|
kochanie, czy nie uważasz, że za 10 lat słowa `kocham Cię` będą brzmieć jak kanapka z serem . ?
-kanapka z serem .
-ja Ciebie też kanapka z serem . xdd
|
|
|
|