 |
Już nie chce mi się myśleć nawet. Głupotą jest czekanie na telefon od Ciebie, na jakiś znak, że jednak Ci zależy. Obiecałes! Kurwa, obiecałes i znowu nie dotrzymałeś obietnicy. Uwierz, że szybciej bym zapomniała wiedząc, ze juz nawet Cie nie obchodze..
|
|
 |
11:11 - nie to zebym cos sugerowała.
|
|
 |
Tak, brakuje mi Ciebie, Twojego oddechu na mojej szyi, Twojego uśmiechu, Twoich pięknych oczu i uwierz, że pomimo cierpienia nie żałuje chwil spędzonych przy Tobie. Lubie wspominać, mimo ze w parze ze wspomnieniami idą łzy, łzy kto zadają ból.
|
|
 |
Siedząc rozmyślam o tym co było, co moglo być..
|
|
 |
Nie mam ci już nic do powiedzenia, szepnę tylko ostatnie "Do WIDZENIA".
|
|
 |
nie spotkasz mnie już nigdy więcej,nie potrafię dłużej w twoje kłamstwa grać ;)
|
|
 |
to bajka, w którą naiwnie wierzę każdego dnia.
|
|
 |
Z twoich wielkich słów kręcimy dziś komedię, ty nie musisz grać, ZAWSZE mówisz brednie.
|
|
 |
Obiecałeś do końca walczyć o Mnie, jest to 180 stopni odwrotnie.
|
|
 |
Nie trzeba mi cichych dni - odwróć się i idź! :)
|
|
 |
tyle myślenia o tym, że dzieli nas przepaść
|
|
 |
Czy to nadal my? Spójrz - ja miłości dawno nie widzę tu.
|
|
|
|