 |
pierwsze co zrobiła we wtorkowy wieczór po tym jak wsiadła wygodnie do jego samochodu, wyciągnęła płytę z radio i wrzuciła swoją. nagraną specjalnie dla niego. on z wielkim uśmiechem na ustach, dał jej buziaków kilka w policzek, szepnął do ucha 'młoda, uwielbiam Cię' po czym zajął się włączaniem swoich ulubionych piosenek, które to z kolei młoda przez kilka godzin mu ściągała. jednak na coś się przydała i tym razem, po czym ruszyli przed siebie w dobrych humorach z uśmiechem i szukaniem nowych 'przypałów' ♥ .. Ona go po prostu uwielbia ♥ // n_e
|
|
 |
szczęście w nieszczęściu było takie, że kiedy z całej mocy uderzyli w barierki metalowe po stronie pasażera, jej nic się nie stało. mocne ma volvo blachy. całe szczęście, że im obojgu nic nie było, ale bok samochodu już za ciekawie nie wyglądał. został przez nich porządnie ochrzczony :D // n_e
|
|
 |
znów moja droga biegnie wspólnie z J. moim J. moim - w stopniu mniejszym niż D. znów łączą nas wspólne przypały, znów szukaliśmy nocą wspólnego dymu. znów jeździliśmy kilka godzin bez sensu, wpierw uciekając jakimś dziwnym ludziom, później siedząc na dupie jakiemuś frajerowi, który śmiał mnie wyprzedzić na dwupasmówce zawiadamiając tym samym policję i frajer myślał, że się przestraszymy. jednak J ma swoje sposoby na to by uniknąć mandatu. // n_e
|
|
 |
pogubiłam się. przepraszam. wystarczył moment, by On wyjechał i w Jego miejsce znów wskoczył J ??? Nie ogarniam sama siebie. po raz pierwszy w życiu opiłam się i to w dodatku przy J. opijał ze mną smutki i w pewnym momencie tak mu odleciałam, że straciłam rachubę czasu i nie wiedząc jak trafiłam do domu, choć podobno jeszcze na schodach pod drzwiami piliśmy wódkę. przepraszam. pogubiłam się totalnie. już tak żyć nie chcę. chcę cofnąć się do początku wakacji - do momentu, w którym nie spotkałam znów po paru latach na swojej drodze J i jak nie znałam D. za bardzo przywiązałam się do nich - obu !!! // n_e
|
|
 |
to kurwa boli. to skurwysyńsko boli. nie pakuj się w miłość, ziom, bo Cię rozpierdoli.
|
|
 |
nie obiecuj wiecznej miłości, nie znam się na żartach.
|
|
 |
a On szepnął jej do ucha dwa najważniejsze słowa składające się z dziewięciu liter .. jest najszczęśliwsza ♥ // n_e
|
|
 |
zbyt dużo się dzieje. przypał goni przypał. pogubiła się w tym wszystkim. chwilowy brak czasu na cokolwiek. trzymajcie się. wrócę niedługo. ♥ // n_e
|
|
 |
Ten pocałunek miał dodać otuchy, powiedzieć wszystko,czego nie było czasu wyrazić słowami.
|
|
 |
Wszyscy chcą być dorośli, ale wystarczy chwila by obudzić w sobie gówniarstwo, rozpuszczone dziecko, które wszystko wie najlepiej. Najlepiej wbić sobie coś do głowy, zejść do poziomu swojej dupy, bo przecież ona jest najważniejsza i najmądrzejsza.
|
|
 |
Mozna ocenić człowieka po jednym słowie, skreślić go w przeciągu minuty. Każdy ma własne życie, zaprasza i wyprasza z niego kogo tylko chce. Niestety, robi to coraz częściej bez szacunku, bez zastanowienia.
|
|
|
|