 |
|
' Znasz ten stan, kiedy mimo, że masz włączone dźwięki ciągle sprawdzasz na leżącym obok telefonie, czy przypadkiem nie napisał?
|
|
 |
|
' Lubię, kiedy siadając na parapecie słońce wcina mi się w źrenice z takim impetem, że nie jestem w stanie o niczym innym myśleć.
|
|
 |
|
' Najmocniej kochają serca , które najmocniej cierpiały .
|
|
 |
|
' Stwierdzono u niej niepoczytalną skłonność do zmiennych nastrojów , wybujały temperament a także uzależnienie od czekolady.
|
|
 |
|
` . zamiast bliskości - rozmowa przez telefon . zamiast spacerów - długie godziny spędzone przed ekranem komputera . zamiast pocałunków - emotikonki .
|
|
 |
|
' Tak często mówimy, że tęsknimy, chociaż nawet nie czekamy. Jeszcze częściej tęsknimy, nie przyznając się nawet samemu sobie.
Tak trudno przyznać się do tego, co nas rozdziera.
|
|
 |
|
' Założyłam słuchawki, włączyłam swoją ukochaną piosenkę i od razu poprawił mi się humor. To na tym polega siła muzyki, może nam przypominać najwspanialsze chwile naszego życia.
|
|
 |
|
' Kiedy patrzę w Twoje oczy wiem, że nie chcę już niczego szukać,że nie chcę nigdzie iść, chcę mieć Cię tutaj dziś.
|
|
 |
|
' Mamo a jak poznałaś tatę?
- Pewnego dnia gdy już nie potrafiłam poradzić Sobie z życiem poszłam na tory kolejowe i usiadłam na nich czekając na nadjeżdżający pociąg. Gdy pociąg był blisko mnie o dziwo kierowca zdążył go zatrzymać wysiadł wtedy z pociągu usiadł koło mnie i spytał "dlaczego?" więc opowiedziałam mu o całym swoim życiu . Mimo to jednak odpowiedział " Nie ważne jak złe jest Twoje życie, teraz kopie Ci dołki w które ciągle wpadasz ale pamiętaj w końcu znajdzie się ktoś kto pomoże Ci tego dołki zakopywać " wziął mnie wtedy za rękę i wziął z Sobą . A gdy już skończyliśmy rozmawiać a on skończył swoją pracę zaprosił mnie na kawę . I tak okazało się że to człowiek na którego czekałam całe życie .
|
|
 |
|
` dlaczego potrafię w swojej głowie układać całe monologi wszystkich swoich uczuć i emocji , o których chciałabym ci powiedzieć , dlaczego w myślach jestem taka odważna , filuterna i z klasą . dlaczego w życiu realnym nie potrafię wydusić z siebie złamanego słowa .. .
|
|
 |
|
' Lubimy wracać w miejsca, gdzie spotkało nas coś dobrego, gdzie spotkaliśmy kogoś ważnego dla nas. Lubimy te powroty, bo stale mamy nadzieję, że ktoś lub coś jeszcze na nas tam czeka.
|
|
 |
|
' Polonistka wywołała do odpowiedzi. 'Numer 15 i 25!' Zapraszam.' Wstaliśmy oboje z zajebiście wściekłymi minami. 'Nie będę Was dziś pytać. Wyobraźcie sobie, że jest między Wami konflikt dotyczący czegoś ważnego. Zagrajcie to.' Spojrzeliśmy na nią zdziwieni, wciąż staliśmy w ciszy. 'No już. Zacznij od słów: Jak mogłeś?!' Pogoniła mnie. 'Jak mogłeś?' Oczy momentalnie mi się zaszkliły. Nie odpowiedział. 'Jak mogłeś to zrobić?!' Wziął głęboki wdech. 'Przepraszam.' Wykrztusił gryząc wargę. 'I co? Mam Ci się rzucić na szyję? Nie przepraszaj,jeśli nie rozumiesz definicji tego słowa.' Wkurzył się. 'Dobrze wiesz, że to nie moja wina! To była impreza. Byłem nawalony, z resztą nie byliśmy ze sobą.' Otworzyła szerzej oczy. 'Nie? Aaa, to sorry. Pomyliłam bieg zdarzeń.' Nauczycielka patrzyła na nas z niedowierzaniem. 'Dobrze. Usiądźcie do ławek. Muszę Wam powiedzieć, że było widać w tym prawdę.' Spojrzał na moją twarz wykrzywioną bólem. Musiałam wyjść z sali.
|
|
|
|