 |
|
' Jego oczy , jego bluza, jego mina gdy mnie widzi, jego głos wyłapywany z tłumu, jego zapach, jego uśmiech, jego urok. On.
|
|
 |
|
' Chcę tylko, żebyś był pewny tego co robisz.. Bo ja już nie mam sił znów o kimś zapominać.
|
|
 |
|
- O czym chciałeś rozmawiać ?
Zapytała go z uśmiechem na ustach.
- No bo widzisz ...
Zaczął . A ona już wiedziała że coś jest nie tak.
- Widzisz ... no bo ja cie już nie kocham. Przepraszam.
Łzy zaczęły napływać do jej oczu. Nie wiedziała co ma zrobić. Wstała i powiedziała :
- Jeszcze tego pożałujesz , nie przeżyjesz długo beze mnie , uwierz.
- Taa , jasne .
Rzucił byle jak i odszedł. Ona też zaczeła iść , nagle usłyszała pisk opon i krzyk jakiegoś chłopaka. Gwałtownie się obróciła i zobaczyła JEGO leżącego na ulicy w kałuży krwi.
Przypomniała sobie swoje słowa : ' Długo beze mnie nie przeżyjesz '
|
|
 |
|
' Jeżeli już Ci zobojętniał dźwięk przychodzącej wiadomości sms to znaczy iż straciłaś nadzieję, że on kiedykolwiek napisze.
|
|
 |
|
' nienawidzę cię za to, że codziennie trzymając mnie za rękę powtarzałeś: nigdy cię nie opuszczę. więc gdzie jesteś, pytam się, gdzie jesteś do cholery?
|
|
 |
|
' dotykałam kiedyś twoich ust, a twoje ręce błądziły po moim ciele. to obrzydliwe, wiesz? obrzydliwie. ale cholernie za tym tęsknie. właściwie to nie tęsknota, to obsesja.
|
|
 |
|
' Mój pamiętnik po przeczytaniu bardziej przypomina Twoją biografię.
|
|
 |
|
zawsze mam zajebiste rozwiązanie .. po fakcie
|
|
 |
|
za plecami uśmiech, dym z papierosa,
głos który podpowiada, że nie ma sensu Cię kochać
|
|
 |
|
wyobraźnię wydymała rzeczywistość. / czyjeś
|
|
 |
|
jak mam komuś zaufać, chce mieć do niego pewność
a Ty ? weź nie pierdol, znasz mnie tylko z zewnątrz
|
|
|
|