 |
|
więc jeśli tego chcesz, to po prostu weź mnie, ja nie będę się opierał, bo po prostu jesteś
|
|
 |
|
kocham wkurwiać się tak bez powodu, na daremnie, mój psychiatra zaczął leczyć się już sam przeze mnie
|
|
 |
|
nie ma słów, które zniszczą Cię we mnie
|
|
 |
|
zachowam Cię w moim sercu, jesteś dla mnie, na zawsze
|
|
 |
|
spijam słowa z twoich ust – bezwarunkowa milosc
|
|
 |
|
spojrz na swiat tysiace zalet i wad
|
|
 |
|
nie mam juz ciebie, najwieksza strata , nienawidze za to siebie , zycia i całego swiata
|
|
 |
|
zostało tylko echo, ciebie juz tu nie ma, nie zmienimy juz nic.
|
|
 |
|
nie tym razem, nie licz na morał, bo sam wiszę między jutrem, a wczoraj
|
|
|
|