 |
A w Tobie skąd to okrucieństwo??...
|
|
 |
Leżę w łóżku i rozmawiam z sufitem . Dlaczego ? Bo czasem wydaje mi się, że rozumie więcej niż niektórzy ludzie .
|
|
 |
Poświęcić życie, dla Twojego szczęścia. Może to właśnie jest ten plan? Może to właśnie po to, tak muszę cierpieć?
|
|
 |
Zanim przegrasz przeze mnie swe życie, chcę uwolnić Cię od siebie... Abyś był szczęśliwy.
|
|
 |
Nawet nie mam z kim porozmawiać... A Ty? Powiedziałbyś komuś wszystko? Szczerze? Prawdziwie? Absolutnie?
|
|
 |
Nieszczęśliwa... Załamana... Samotna....
|
|
 |
Powiedz mi, jak mam w to wszystko uwierzyć...? Powiedz, jak mam na nowo zacząć wierzyć?
|
|
 |
kiedyś przeglądając zdjęcia natrafiłam na nasze . staliśmy wtuleni . doskonale pamiętałam ten dzień . nie wyrzuciłam go . dlaczego ? , nie . nie dlatego , że dalej cię kocham . po prostu mimo tego wszystkiego , co zrobiłeś , kiedyś byłeś ważny . kiedyś było dobrze i kiedyś byliśmy szczęśliwi . nie chcę zapomnieć dobrych chwil . to będzie dowód
|
|
 |
kiedy zobaczyłam Go po raz pierwszy, nawet nie pomyślałam, że będzie mi tak bliski. kiedy wzięłam Go za rękę nie miałam pojęcia, że zajdziemy tak daleko. kiedy pocałowałam Go pierwszy raz nie sądziłam, że tak bardzo rozpalę nasze zmysły. teraz żyję dla Niego.
|
|
 |
Pytasz, czego najbardziej żałuje w życiu? Niczego. Tak - poważnie, niczego. Gdyby nie wszystkie te doświadczenia, byłabym teraz nikim. Kimś zupełnie innym. Może nie poznalibyśmy się, nienawidzili, a może kochali. Wiesz mi. Wszystko jest z góry zaplanowane i przemyślane. Nie w nadmiarze i nie w niedoborze. Zawsze tyle ile Ci potrzeba i ile możesz znieść.
|
|
 |
Ile zmarnowanych dni, chciałbyś przeżyć na nowo?
|
|
|
|