 |
|
tłumaczył mi jak pięcioletniemu dziecku,że to nie jest koniec świata i trzeba dalej żyć.
|
|
 |
|
dziwka... ? a widziałes jak dawałam ? ;/
|
|
 |
|
tłumaczył mi jak pięcioletniemu dziecku,że to nie jest koniec świata i trzeba dalej żyć.`
|
|
 |
|
-mam ciężki charakter, wiesz ku.rwa, że potrafię spier.dolić nawet najprostszą rzecz, miłość jest skomplikowana, jak to ją spierd.olę co zrobisz? -będę ją kur.wa naprawiał.
|
|
 |
|
Dzieciństwo powinno mieć smak malinowych lodów, balonowej gumy do żucia i słodkiej waty cukrowej. Powinno nam się kojarzyć z dziurawymi trampkami i połatanymi portkami. Początek życia musi być szczęśliwy, żeby jego wspomnienie osłodziło nam każdą późniejszą zgryzotę.
|
|
 |
|
- czy Ty zawsze będziesz chodził z Nią? - nie - jak to? - kiedyś się z nią ożenię.
|
|
 |
|
- wiesz co ? . - no ?!. - fajnie , że jesteś . < 3
|
|
 |
|
pokochaj moją nieidealność.
|
|
 |
|
nie musi być idealny, wystarczy, że jest wyjątkowy.
|
|
 |
|
Każdy czasem, siedząc w za dużym swetrze, z kieliszkiem wina na parapecie i beznadziejnym filmem w telewizji zadaje sobie pytanie: `Gdzie się podziało moje życie?`
|
|
 |
|
przyszłość zawsze wygląda blado, a przeszłość jeszcze gorzej.
|
|
 |
|
Wiesz czego nie znoszę? Jednej rzeczy tylko. Nadziei. Zawsze kiedy jestem pewna że coś się skończyło że nie ma sensu że spalone i pozamiatane uspokajam się i spokojnie brnę do przodu. Wtedy ta kurwa przychodzi do mnie i z niewinnym uśmieszkiem mówi do mnie: a może jednak? I rozpierdala mi wszystko na nowo.
|
|
|
|