 |
|
. spójrz . dotknij . pocałuj . obejmij . szepnij . zaufaj . pokochaj . tylko tyle .
|
|
 |
|
wróć. zacznij mnie niemiłosiernie łaskotać za karę, że kłamię mówiąc, że kocham Cię bardziej, niż Ty mnie. uwielbiałam te nasze 'kłótnie'. tęsknię za nimi. i nie, nie chcę ich przeżyć ponownie z nikim innym. chcę z Tobą.. /definicjamilosci
|
|
 |
|
i kolejny idiota łamie Ci serce. utwierdzasz się w przekonaniu, że każdy jest taki sam. tracisz wszelką nadzieję na 'żyli długo i szczęśliwie', no bo z kim masz dzielić swoje życie? całe, do końca? jedną z częściej pojawiających się myśli jest samobójstwo. koniec. masz dosyć. jednakże, nie pozwala Ci na to duma. nie dasz mu tej pieprzonej satysfakcji. nie zabijesz się. będziesz żyć. na przekór jemu. na przekór wszystkim. świetnie zdajesz sobie sprawę z tego, że nie będzie dobrze, czas nie leczy raz i nigdy nie zapomnisz tego, co zrobił. lecz, wiesz, że potrafisz nauczyć się z tym żyć. w Twoich żyłach pulsuje krew wrząca się do walki. wstajesz i nie zwracając uwagi na łzy spływające po policzkach, ruszasz dalej. donikąd. /definicjamilosci
|
|
 |
|
najbardziej nie lubię momentów, kiedy zaczynam doceniać człowieka, którego straciłam. kiedy rozumiem ile dla mnie znaczył, a jedyne co mi pozostało to żyć ze świadomością, że nie mam szans na jego odzyskanie. abstracion
|
|
 |
|
wcale mi nie zależy. ale nie pozostawię Twojego uśmiechu, nieodwzajemnionym.
|
|
 |
|
mam dosyć tego, że zawsze nastaje taki czas, że znowu mam k'urwa dosyć.
|
|
 |
|
Mieli bardzo prosty plan: być razem do końca życia
|
|
 |
|
siedząc w czterech ścianach , bawiła się marzeniami.
|
|
 |
|
największym błędem jest to, że nie przystępujemy do walki z góry zakładając, że nie mamy szans na wygraną. dopiero w obliczach śmierci dochodzi do nas ile mieliśmy szans na bycie szczęśliwym. i jak wielu z nich, nawet nie spróbowaliśmy wykorzystać. / abstracion
|
|
 |
|
najbardziej nie lubię momentów, kiedy zaczynam doceniać człowieka, którego straciłam. kiedy rozumiem ile dla mnie znaczył, a jedyne co mi pozostało to żyć ze świadomością, że nie mam szans na jego odzyskanie. / abstracion
|
|
 |
|
nigdy się nie spodziewałam, że to w Nim znajdę wszystko to czego tak bardzo pragnę. że to dzięki Niemu, za jednym razem spełnię każde z moich marzeń. okazał się moją złotą rybką. oazą do spełniania życzeń. nieskazitelną fontanną do której po wrzuceniu monety, mogłaś liczyć na spełnienie. spadającą gwiazdą na rozgwieżdżonym niebie. i tą felerną urodzinową świeczką na moim torcie. / abstracion
|
|
 |
|
miałam dosyć. oparłam się o szkolną ścianę i zaczęłam płakać. podszedł do mnie i bez słowa przytulił. jedną ręką łaskotał moje plecy, drugą głaskał włosy. wiedział czego potrzebuję. słyszał jak moje serce wzywa pomoc. za to go kochałam. między innymi.
|
|
|
|