 |
|
- Co mógłbyś zrobić dla kobiety z miłości?
- Zapytaj ją o najgłupszą, najtrudniejszą do zdobycia i najbardziej nierealną rzecz, jaką kiedykolwiek sobie wymarzyła, powiedz mi jaka to rzecz, a ja na drugi dzień położę Ci ją na biurku.
|
|
 |
|
- Jesteś zakochany?
- Zakochany to ja byłem tydzień po tym, jak ją zobaczyłem. Teraz... teraz uzależnienie od papierosów, alkoholu i narkotyków na raz jest mało porównywalne z tym, co czuję. Teraz szaleję, kiedy nie widzę jej pół dnia, nie mogę jeść, kiedy ona nie ma apetytu i nie mogę spać, kiedy jest w nocy poza domem. Ożesz kurdę, czy Ty też odnosisz wrażenie, że ją kocham?
|
|
 |
|
-Wytłumacz mi pojęcie 'miłość'...
-To że teraz jestem z Tobą a nie na meczu, to jest miłość...
|
|
 |
|
`-Czemu taka jesteś?
- Jaka?
- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
- Bo jestem cholernie inna niż te wszystkie dziewczyny, które znasz.`
|
|
 |
|
-co tam?
-oprócz tego, że życie mi się wali, nie mam już na nic siły, chusteczki mi się kończą, a łzy nie, to zaje.biście. A u Ciebie?
|
|
 |
|
i nie twierdzę że cię kocham albo coś w tym stylu, chociaż to bardzo możliwe. lubię po prostu gdy jesteś i śmiejesz się gdy ja się śmieję, płaczesz gdy ja płaczę i przytulasz gdy mówię że tak cholernie mi źle.
|
|
 |
|
` a w oczach miał takie coś, czego nie da określić się słowem. coś, co znaczyło dla niej więcej niż ciepła gwieździsta noc i słoik nutelli na własność.
|
|
 |
|
gdyby nie było jutra, pewnie zadzwoniłabym do ciebie i powiedziała że zajebiście mi zależy.
|
|
 |
|
i pewnie bym zapomniała, gdyby nie to, że każda najdrobniejsza rzecz kojarzyła mi się z tobą.
|
|
 |
|
- A znasz takie uczucie gdy serce mocniej bije, nie umiesz złapać oddechu, trzęsiesz się i nie wiesz co powiedzieć?
- Uczucie gdy widzisz osobę, a nie możesz z nią być.
- Dokładnie.`
|
|
 |
|
` w udawaniu, że siebie nie widzimy, jesteśmy mistrzami.
|
|
 |
|
- Chyba się w nim zakochałam.
- Nic dziwnego. Ty lubisz popełniać błędy.
|
|
|
|