 |
|
wiesz kiedy jest mowa o prawdziwej przyjaźni ? gdy dzień wcześniej pokłóciliście się , a na drugi dzień gdy z Tobą coś nie tak - Ona przybiega i mówi , że zawsze przy Tobie będzie. gdy dzwonisz w środku nocy, a Ona odbiera i wysłuchuje nawet kilkugodzinnego bełkotu po pijanemu , jak to jest Ci źle. gdy dzwonisz i mówisz , że masz kłopoty, pyta jak tam dojechać. gdy płaczesz, a Jej z żalu też leca łzy po policzku
|
|
 |
|
jeśli Ci na czymś zależy - PRÓBUJ! i tak nie masz nic do stracenia, a przynajmniej za parę lat nie będziesz sobie wypominać braku odwagi na chociaż jedną próbę
|
|
 |
|
Wiesz, czego nie znoszę? Jednej rzeczy tylko.
Nadziei. Zawsze, kiedy jestem pewna, że coś się skończyło, że nie ma sensu, że spalone
i pozamiatane,uspokajam się i spokojnie brnę do przodu. Wtedy on kurwa przychodzi do mnie i z
niewinnym uśmieszkiem mówi do mnie: "a może jednak...?" I rozpierdala mi wszystko na nowo.
|
|
 |
|
Jak mam się dobrze zachowywać skoro gdy byłam mała, to oglądałam : - Tarzana , który chodzil pół nago, - Kopciuszek wracał o 12.00 w nocy - Pinokio kłamał - Aladyn był złodziejem - Batman jeździł 320 km/h - Królewna Śnieżka mieszkała z 7 chłopakami , a Pacman , w którego grałam biegał po ciemnej Sali i jadł kolorowe pigułki , od których dostawał energii . To nie moja wina . To wszystko przez te bajki .
|
|
 |
|
kawa stygnie. uczucia gasną. piwo traci gaz. namiętność wietrzeje, a ludzie zwyczajnie odchodzą.
|
|
 |
|
dziś nie odbieram telefonów, przetańczę całą noc, upiję się do nieprzytomności, zagadam z byle kim.. choć na chwilę chce zapomnieć o tobie
|
|
 |
|
a gdybyśmy byli gotowi podjąć ryzyko związku, bylibyśmy razem i osobno jednocześnie. chciałabym móc dzielić z Nim wszystkie smutki, i radości, mieć Go przy sobie, kiedy będę potrzebować właśnie Jego obecności, móc się przytulić i usłyszeć, że zawsze będzie przy mnie. tutaj czar pryska, pojawia się odległość. dla mnie mesy i gadu to zdecydowanie za mało, potrzebuję Jego fizycznej obecności.
|
|
 |
|
I nienawidzę cie za moment, w którym sprawiłes, że w oczach stanęły mi łzy.
|
|
 |
|
Ten ostatni raz, spójrz na mnie jak dawniej.
|
|
 |
|
Nie kocham go, nie po tym wszystkim..
|
|
 |
|
Przyznaj, tęsknisz za nim każdego ranka.
|
|
 |
|
Ciekawe o czym myślisz, idąc spać.
|
|
|
|