 |
|
Twoje usta idealnie pasują do jego penisa ,dziwko .
|
|
 |
|
Cały czas myślę, że zaraz przyjdziesz..
|
|
 |
|
Też masz tak, że patrzysz na telefon i zastanawiasz się dlaczego on się nie odzywa? Nie odzywa się, bo nie chce, a może po prostu boi się po raz kolejny wchodzić w Twoje życie, niszcząc Ci wypracowaną rzeczywistość. Może tak samo jak Ty czeka na jakikolwiek ruch. Chociaż dużo ludzi mówi, że jakby mu zależało to odezwałby się pierwszy, to spójrz, Tobie zależy, ale jednak siedzisz cicho. I wiesz co w tym wszystkim jest najgorsze? Najgorsze jest to, że wiele par przez to czekanie traci szansę na coś naprawdę pięknego. Jak myślisz, może warto zawalczyć? Przecież już nic nie tracisz. / napisana
|
|
 |
|
Nie czuj przykrości z powodu kogoś, kto dał sobie z Tobą spokój. To jemu powinno być przykro, bo olał kogoś na kogo mógł liczyć w każdej sytuacji.
|
|
 |
|
Zrań mnie prawdą,ale nigdy nie pocieszaj kłamstwem.
|
|
 |
|
Niszczę sobie włosy farbą, wątrobe wódką, płuca fajkami, a serce Tobą.
|
|
 |
|
I kiedy Ty się staczałeś, ja z pomocą przyjaciół znów wznosiłam się w górę.
|
|
 |
|
Mówi, że tęskni. Zapomina, że sam pozwolił mi odejść.
|
|
 |
|
zadzwoń do mnie za kilka lat, ja na pewno nie zapomnę jak pozmieniałeś mój świat.
|
|
 |
|
kladziesz sie spac myslisz o mnie , wiem to . budzisz sie u boku innej i wciaz o mnie myslisz . moge sie zalozyc , ze nawet nie znasz jej imienia . a wiesz dlaczego ? bo robisz to tylko dlatego zeby zapomniec o mnie . chcesz siebie przekonac , ze potrafisz zyc bezemnie , ze jest tyle innych ktorymi mozesz mnie zastapic . a tak naprawde nie potrafisz nawet przestac o mnie myslec . i to cie boli , chociaz mozesz miec nie jedna w lozku , przy mnie juz nigdy nie zasniesz . / maybe_baby
|
|
 |
|
nie popełnię tego błędu z przeszłości i nie pozwolę żebyś miał mnie w garści, robił co chciał ze mną i przy tym powoli mnie niszczył. nie będę już płakać nocami i wydzwaniać do Ciebie byś odezwał się do mnie, to ty będziesz błagał mnie żebym Ci pomogła samą swoją obecnością. i wiesz co jest najśmieszniejsze? że sam nauczyłeś mnie takiego postępowania w stosunku do Twojej osoby.
|
|
 |
|
Potrafiłam odejść, choć uwierz, że nie chciałam. Wszystko dlatego, że szanuję samą siebie i wolę ryczeć samotnie w poduszkę, niż kolejny raz patrzeć jak mnie ranisz, a ja nic z tym nie robię./esperer
|
|
|
|