 |
|
A teraz zapomnij, co nas łączyło
Tu nie ma już miejsca na naszą miłość
Dla mnie to wszystko się skończyło
Nie proś mnie więcej by to wróciło
|
|
 |
|
Przez Ciebie zostałam bez niczego
Nie oczekuj ode mnie niemożliwego
Zrobiłeś zbyt wiele, bym zapomniała
Straciłeś już szansę, bym Cie kochała
|
|
 |
|
To zbyt dużo, wiem, lecz zbyt mało jako całość, by burzyć sens tego co z nas pozostało..
|
|
 |
|
te wszystkie chwile znów powracają do mnie bywało ciężko, chciałabym o tym zapomnieć
|
|
 |
|
Czy chcesz czy nie robisz krok i w to wchodzisz
|
|
 |
|
Umiesz docenić - po stracie to nie sztuka Wspomnieniami serca nie oszukasz
|
|
 |
|
Odebrałeś mi siebie zapomniałeś wziąć wspomnień, Wtedy czułam twój oddech jakbyś był koło mnie
|
|
 |
|
odszedłeś tylko po to, aby wrócić.
|
|
 |
|
I chciałbym mieć dziś już pod nogami pewny grunt. I żyć z Tobą, być przy Tobie, mieć coś, wiedzieć już.
|
|
 |
|
Jest odwagą robić coś prosto z serca, czasem mam już dość, ale znowu mnie nakręca..
|
|
 |
|
więcej marzeń niz czasu by je spełnić. Więcej namietności, niz serce moze zmieścić.
|
|
 |
|
o tej miłości co nie miała szans, o miłości w nas o tym jak mimo przeciwności pokonała czas
|
|
|
|