 |
|
I za każdym razem, gdy całuje innego i tak potrafię myśleć tylko o Tobie. / cogdybynierap
|
|
 |
|
Po wielu próbach w końcu udaje Ci się trafić kluczem do zamka, otwierasz drzwi, szybko udajesz się do łazienki. Przemywasz kilka razy twarz zimną wodą, ale to nic nie daje, nadal nie ochłonęłaś. Rozbierasz się, kładziesz do łóżka. Tam odczuwasz tylko straszny helikopter, nic więcej. I nagle przypominasz sobie dlaczego to wszystko robisz, dlaczego upijasz się do nieprzytomności. To znów wraca, ta cała masa wspomnień znów uderza i to ze zdwojoną siłą. Analizujesz każdą wspólnie spędzoną chwilę i zastanawiasz się dlaczego teraz alkohol Ci go zastępuje. Znajome, nie? /cogdybynierap
|
|
 |
|
Choć jedna i druga strona bardzo cierpi, nigdy już nie będą tak blisko jak wtedy. W głowie na szczęście pozostają wspomnienia, te dobre chwile, które są nie do zapomnienia
|
|
 |
|
Widzę wszystko i wszystko boli, może czasem lepiej zamknąć oczy, lecz to ran nie zagoi. !
|
|
 |
|
Chcę dopiąć swego, choć czar już dawno prysnął, nie wiem jak Ty, ale ja tu gram o wszystko.
|
|
 |
|
Mieliśmy wszystko, a nie mieliśmy nic. Rozpaliłaś ognisko w mym sercu jak nikt. Mieliśmy wszystko, teraz nie mamy nic. Byliśmy wtedy blisko, a tak daleko dziś.
|
|
 |
|
To wszystko przeminęło nie powrócę więcej już do tego Skasowałem z pamięci twe ego wiesz doskonale dlaczego
|
|
 |
|
byłyśmy sobie tak bliskie, nasze serca ciepłe, jakby ogrzane ogniskiem, Zawsze się wspierały i nawzajem rozumiały. Byłyśmy zawsze razem, nigdy oddzielnie. Ocierałyśmy sobie łzy w smutku, a w szczęściu śmiałyśmy się razem. Jednak los pokrzyżował nasze plany, uwikłany w kłamstwa, nie chciał byśmy były razem. Podstępem rozdzielił nas... Odeszłaś do innej, a mnie zostawiłaś i powiedziałaś, że na twoją przyjaźń nie zasłużyłam... To tak bardzo zabolało, że śmiać mi się odechciało.
|
|
 |
|
Nie wracam do przeszłości, nie grzebie w starych brudach i co by się nie działo, ja wiem, że mi się uda !!!!!
|
|
 |
|
Ja wiem o tym że karty w końcu się odwrócą. Wierzę w tą siłę dym uderza w płuco. Choć często pod górę, przez drogę z kamieni. To wiem będzie git, wszystko na dobre się zmieni
|
|
 |
|
wyjebane mam we wszystkich co przeciwko nam od zawsze na te kurwy krzywo patrzę, mam tę czelność ich tak nazwę.
|
|
|
|