 |
|
Dalej kręci się ziemia, a gdyby mogła cofnąć czas
lub wiedzieć jak wymazać przykre wspomnienia.
Otula zmarznięte ciało grubym kocem,
w rękach gorąca herbata- najlepsza na chłodne noce.
Z nerwów masuje skronie czubkami palców,
znów rani, to coś czego nie można wyrazić łzami.
|
|
 |
|
Na samą myśl o tym serce prawie jej pękło,
zostały zdjęcia które na chwile zatrzymały przeszłość.
|
|
 |
|
był jak gorzki sekret szeptany do ust nie do ucha.
|
|
 |
|
Wiesz ,że nie ma co zganiać na los,
boli ciężki dla serca cios.
|
|
 |
|
Jak smutek na dnie jej serca, smutek bez końca,
przez niego pokochała zachody słońca.
|
|
 |
|
Związek tonął wzdłuż linii nurtu, podczas ostatniej kłótni pobili się ostatnimi deskami ratunku.
|
|
 |
|
skumaj,naprawdę nie ma ludzi gorszych czy lepszych, są tacy,którzy chcą ci pomóc albo chcą ci dopieprzyć
|
|
 |
|
a niby mówisz o tym samym co ja, a niby czekasz tak samo jak ja.
|
|
 |
|
idę tą samą drogą, wciąż z tym samym krzyżem.
|
|
 |
|
A kiedy wrócisz już Ci nigdy nie pozwolę
tak długo nie być i tak daleko odejść.
|
|
 |
|
Bo ty musisz jechać chociaż nie chcesz, ja to wiem i będę tu czekać dopóki promienie słońca zwiędną. Będę tu czekać niech z drzew liście spadną setny raz, bo mogę czekać tu na Ciebie nawet setki lat.
|
|
 |
|
wszystko będzie dobrze, bo już jest w porządku.
|
|
|
|