 |
|
Czujesz zapach krwi, mamy krew na iPodach .
|
|
 |
|
Szpiedzy tacy jak my, my tacy jak oni - nawiedzeni prawdy śledzimy nieświadomych .
|
|
 |
|
To boli, to konflikt sumienie jak z diabłem aureoli zbyt dużo paranoi, jak to dla ciebie rebus -
to życie z nas tworzy przypadkowych szpiegów .
|
|
 |
|
Wszystko się scala w logiczny szyk następstw .
|
|
 |
|
Wszyscy wszystko wiedza ale wierzą w nieprawdę .
|
|
 |
|
Niby nie pozorny to był jednak taniec z diabłem .
|
|
 |
|
Już jako embrion wszyscy ludzie stają się zawistni .
|
|
 |
|
Wczoraj było grubo znowu zawiódł mnie instynkt .
|
|
 |
|
Czas podsumuje nas bez żadnego problemu .
|
|
 |
|
Jak chodzi o rap mało czasu na cokolwiek, robić kosztem zdrowia forse a jebany syf to złodziej .
|
|
 |
|
ty daj mi rękę, chodźmy na spacer warszawską wiosenną, ciepłą nocą, która dla nas płacze
|
|
 |
|
wyjdź z domu, spokój znajdź w powietrzu , w deszczu miasta oddech, na twarzy krople
|
|
|
|