 |
Nawet nie zdajesz sobie sprawy, ile ta 'suka' była w stanie dla Ciebie zrobić.
|
|
 |
Rap nicią Ariadny, dla nas podróż w jedną stronę jak ostatnia audiencja przed akcją Dona Corleone .
|
|
 |
Chciałabym spokój czuć za każdym razem gdy patrzę w lustra a nie czuć się jakbym sama sobie coś ukradła. Chciałabym zbudować sobie świat jak z seriali, chodź gdy zaczynasz coś tworzyć zaraz na łeb ci się wali.
|
|
 |
Chciałabym całe życie pisać i wciąż być pewną jutra,b o chodź mam taką nadzieję czasem czuję się jak frustrat .
|
|
 |
Chciałabym być tam gdzie nie dogania życie Cię nad ranem, gdzie nie słyszysz krzyków w głowie zanim wstaniesz.
|
|
 |
Ledwo oddychasz, towarzystwo na ogonie lecz jeszcze nie zdychasz, bierz los w swoje dłonie.
Mówię tobie ziomuś - do góry łeb! Essa i do przodu - do góry łeb!
|
|
 |
List gończy w internecie, gdy wpisać cie w Google.
|
|
 |
Raj to mit, serca rytm, to zgrzyt, pstryk,
nie znikł problem, chodź to w ogóle nie podobne,
rozmieniasz sie na drobne,
właściwie wszystko to problem.
|
|
 |
Serce wali jak dzwon, pompuje krew, tętno rozsadza ci skroń prześladuje pech, czujesz nadchodzący zgon, sam byś już najchętniej zdechł, ten kawałek to pomocna dłoń - do góry łeb !
|
|
 |
Poprawiasz statystyki ziom i wyrzucasz z siebie gniew,
przestajesz robić za tło,
obudził sie w tobie lew,
jakoś idzie trzymać pion,
znaleźć ten zwierzęcy zew
ostatni głęboki wdech, do góry łeb!
|
|
 |
Brak sensu, brak udźwigu, brak kondychy brat, tylko grad ciosów na twarz i kichy.
|
|
 |
Krew napływa do oczu, skończył ci sie fart, oddech zdechł, leży już w koszu, został ducha hart.
|
|
|
|