 |
|
To jest tak, że kiedy ty narzekasz, jak w Polsce jest chujowo, jak to nie ma pracy dla ludzi z twoim wykształceniem, gdy stwierdzasz, że lepiej żyć na zasiłku niż pracować za najniższą krajową pensję, którą i tak później przepijasz, inni walczą o swoje szczęście. Uczą się i nie chodzi wcale o wkuwanie wzorów matematycznych, ale o samorozwój. Starają się być lepszymi ludźmi, mają cele i konsekwentnie dążą do ich realizacji. Nie przejmują się innymi, którzy rzucają im kłody pod nogi, ale z uporem je przeskakują. To jest tak, że gdy ty narzekasz na los, ktoś inny uśmiecha się do niego i walczy, mocno trzymając gardę.
|
|
 |
|
Gdy zrozumiał, że tonie, że to był jego błąd,
chciał mieć grunt pod nogami i wyszedł na ląd,
i choć wiele się zmieniło, a wspomnienia czasem bolą,
on nie chce się poddawać. Mieć życie pod kontrolą.
|
|
 |
|
Razem z chłopakami, chodzimy po mieście kilkanaście centymetrów ponad chodnikami.
|
|
 |
|
Głośne stękanie, noce nieprzespane, telefony do domu godziny przegadane, listy i zdjęcia, oczy zapłakane, trudne pytania ciągle te same - jak mi tu jest, wrócę czy zostanę...
|
|
 |
|
Jebany strumień porwał resztkę moich dni
Wypiję więcej niż umiem - nie przekręcaj zamka dziś.
Ten cały syf musi kiedyś wyjść z człowieka,
a ja nie mogę zwlekać, wyścig nie uczył mnie czekać.
|
|
 |
|
Te kilka słów, które możesz wpuścić pod skórę,
czasem ważą tyle że mogę tego nie unieść.
|
|
 |
|
Nie mam czasu zostać z Tobą, jak chcesz żyć jak frajer.
Los raz rozdaje karty, nie ma szans na nową talię- czas traktuje nas brutalnie.
|
|
 |
|
W cZŁOwieku czai się zło.
|
|
 |
|
Chyba zawsze już będę samotny, bo przestrzeń cenie ponad wszystko.
|
|
 |
|
Nikt nie pokocha na osiedlach Cię mocno.
Ale jednak nie daję odejść, kiedy chcesz się odciąć.
|
|
 |
|
Tak tu szczekają kundle
Dla Ciebie kurwa, to jest buntem.
|
|
|
|