 |
|
może życie bez przeszkód byłoby zupełnie nudne? chciałbym ułożyć wszystko sam jednak nie umiem. nie rozumiem czemu mogę mieć tylko nadzieję? chcę godnie żyć, dobrze żyć, to aż tak wiele? / PEZET, kurwa PEZET! ♥
|
|
 |
|
czasem wylewam myśli z siebie tak jak dziś na kartkę..
szkoda, nie widzę znaków, kiedy w niebo patrzę.
nie wierzę w Kościół i powątpiewam w Ciebie często
jednak mimo wszystko kocham Cię za przeszłość..
|
|
 |
|
patrzeć jak Jego gorący oddech przecina zimowe powietrze, jak brudzi się czekoladowymi lodami, jak się śmieje, jak przeczesuje palcami włosy, jak poruszają się Jego wargi, gdy mówi. obserwować Jego iskrzące się tęczówki zmieniające odcienie, ruchy rąk, kiedy z pasją o czymś opowiada. fajnie Go mieć - ja wiem. tylko się boję. boję się, że któregoś dnia znów to wszystko stracę, pojawi się inna, a ja zniknę. odejdę na drugi plan z pustą świadomością, że wcześniej określał mnie mianem przyjaciela.
|
|
 |
|
którejś nocy zamknęłam ze spokojem powieki, oddech jakby zwolnił, księżyc nie raził mnie po oczach - zasnęłam z myślą, że już jest dobrze, że zapomniałam, pójdę na przód. obudził mnie dźwięk przychodzącej wiadomości, a pierwszy raz od miesięcy na wyświetlaczu ogarnęłam Jego imię. prosta wiadomość, 'koniec z nią. przepraszam za wszystko, jutro pogadamy', niczym ukryte 'hej, sklejaj swoje serce od początku'.
|
|
 |
|
-idziesz na podryw ? -poderwać to Ty możesz najwyżej dupe z krzesła. /kurde_mac
|
|
 |
|
- Masz coś do picia? - A picie ma coś do mnie? :D
|
|
 |
|
mój świat, moje kredki. nie namalowałam Cię? to wypierdalaj :)
|
|
 |
|
tak. dobrze widzisz. faceci to chuje.
|
|
 |
|
Codziennie Ci śpiewać giczi giczi gu.
|
|
 |
|
Bo ja pomyślałem, że tu będzie inaczej
A tu jest tak, o,
Do dupy raczej. / lao che.
|
|
 |
|
Spokojnie, rań mnie ile wlezie. Gówno mnie to obchodzi. Ja już i tak nie mam czym płakać /?
|
|
|
|