 |
|
Z każdym kolejnym dniem jestem coraz
słabsza - brakuje mi Ciebie.
|
|
 |
|
Stanęła przed nim, oddychając coraz płytszej.
w końcu zatrzymała oddech i zagryzając
wargę, delikatnie zsunęła ramiączko bluzki.
bezszelestnie, przesuwając swój palec po
ramieniu, patrzyła mu prosto w oczy. nie
reagował. stał jak oniemiały, nie wiedząc co
powinien zrobić. podniosła ramiączko, na
swoje miejsce i zacisnęła zęby. zamknęła oczy,
powstrzymując płacz. - kochasz ją! -
wykrzyczała. - nie odpowiadał. - nie pozostaje
mi nic innego, jak Ci pogratulować. bawisz się
mną, kochając inną. wynoś się natychmiast.
wynoś się!
|
|
 |
|
Przytulić, wypłakać i powiedzieć jaki świat jest
zły.
|
|
 |
|
Nie planowałam, że coś do Ciebie poczuje.
Przepraszam.
|
|
 |
|
Chyba każda dziewczyna ma taki moment, gdy
chciałaby być taką zimną suką, bez uczuć, ale
zwyczajnie nie potrafi, bo ma kurwa za dobre
serce.
|
|
 |
|
Miłość? Czym ona jest dla Ciebie? Krótkim, przelotnym uczuciem? W którym 'na zawsze' przemienia się w 'na czas dopóki mi się nie znudzisz' ? Nie baw się miłością, skarbie. Bo kiedyś miłość, zabawi się Tobą. I to Ty będziesz cierpiała, może nawet bardziej niż ja teraz, gdy nie ma Ciebie obok.
|
|
 |
|
tak jest dobrze, weź mnie przytul, złap mnie za rękę, zapewnij, że bezgraniczne kochasz, zjedzmy te pyszniutkie bezy, pocałuj po czole, posłuchajmy bonsona tylko we dwoje, cokolwiek, tylko nie daj mi tęsknić.
|
|
 |
|
mimo całego syfu, nie rób sobie krzywdy przez rzeczy na które nie masz wpływu.
|
|
 |
|
Nie wiem, co się dzieje. Zapadam się w siebie i to od dawna. Myślałam, że skończy się zima, przyjdzie słońce i obudzi mnie do życia. Słońce przyszło, a w mojej psychice nic się nie zmieniło. Z każdym dniem czuję się coraz bardziej oddalona od ludzi i od samej siebie.
|
|
 |
|
są takie podróże, gdy nie idzie się do jakiegoś miejsca, tylko do drugiego człowieka.
|
|
 |
|
Nie dawaj mi nadziei, nie przepadam za nią.
|
|
 |
|
Nigdy nie zapominaj, że wystarczy jeden człowiek, albo jedna myśl, żeby zmienić swoje życie na zawsze.
|
|
|
|