głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika elisaabeth

użalanie się nad sobą i brakiem kogoś bliskiego nie miało sensu!

ruda987 dodano: 20 listopada 2010

użalanie się nad sobą i brakiem kogoś bliskiego nie miało sensu!

Lojalność  szczerość w sercu  prawda w oczach  łzy jak radość nigdy na pokaz

ruda987 dodano: 20 listopada 2010

Lojalność, szczerość w sercu, prawda w oczach, łzy jak radość nigdy na pokaz

o wtedy zaszedł mnie od tyłu kładąc swoje delikatne dłonie na mojej tali. Z początku byłam wystraszona lecz kiedy poczułam Jego zapach strach minął  a pojawiła się radość.Poczułam jak ustami muska moją szyje łaskotało więc odwróciłam się by na niego spojrzeć.Nie był sam. Jego koledzy stali i gapili się komentując to co zobaczyli ale on tego nie widział.Widział tylko mnie tak jak ja jego..Wspięłam sie na palcach by go pocałować lecz on odwrócił sie do tyłu z tym swoim łobuzerskim uśmiechem.Gapiłam się na niego z rozdziawioną buzią nie rozumiejąc totalnie Jego zachowania po czym on przyciągnął mnie do siebie całując długo i namiętnie. tęskniłem szepnął ale tak by wszyscy usłyszeli.To była chwila jeden krótki epizod w moim życiu którego nie zapomnę nigdy.On zapomniał.Odszedł..Zniknął..Pokochał inną..Moją pieprzoną imienniczkę!

ruda987 dodano: 20 listopada 2010

o wtedy zaszedł mnie od tyłu kładąc swoje delikatne dłonie na mojej tali. Z początku byłam wystraszona lecz kiedy poczułam Jego zapach strach minął, a pojawiła się radość.Poczułam jak ustami muska moją szyje,łaskotało więc odwróciłam się by na niego spojrzeć.Nie był sam. Jego koledzy stali i gapili się komentując to co zobaczyli,ale on tego nie widział.Widział tylko mnie,tak jak ja jego..Wspięłam sie na palcach by go pocałować,lecz on odwrócił sie do tyłu z tym swoim łobuzerskim uśmiechem.Gapiłam się na niego z rozdziawioną buzią nie rozumiejąc totalnie Jego zachowania,po czym on przyciągnął mnie do siebie całując długo i namiętnie.-tęskniłem-szepnął,ale tak by wszyscy usłyszeli.To była chwila,jeden krótki epizod w moim życiu,którego nie zapomnę nigdy.On zapomniał.Odszedł..Zniknął..Pokochał inną..Moją pieprzoną imienniczkę!

Różnica miedzy seksem i miłością jest taka  że seks rozładowuje napięcie  a miłość je wywołuje.

ruda987 dodano: 20 listopada 2010

Różnica miedzy seksem i miłością jest taka, że seks rozładowuje napięcie, a miłość je wywołuje.

Walczymy zaparcie o rzeczy nie możliwe. dążymy do spełnienia abstrakcyjnych marzeń i realizacji nieosiągalnych snów. wydaje nam się  że jesteśmy silni i damy radę. że nic nie jest w stanie nam przeszkodzić  a my z satysfakcją osiągniemy cel.

ruda987 dodano: 20 listopada 2010

Walczymy zaparcie o rzeczy nie możliwe. dążymy do spełnienia abstrakcyjnych marzeń i realizacji nieosiągalnych snów. wydaje nam się, że jesteśmy silni i damy radę. że nic nie jest w stanie nam przeszkodzić, a my z satysfakcją osiągniemy cel.

Wiesz co ich dusi? Szczególna astma   zbyt dużo prawdy  zbyt mało kłamstwa

ruda987 dodano: 20 listopada 2010

Wiesz co ich dusi? Szczególna astma - zbyt dużo prawdy, zbyt mało kłamstwa

Masz taki nos  że Pinokio zostałby w tyle!

ruda987 dodano: 20 listopada 2010

Masz taki nos, że Pinokio zostałby w tyle!

drętwo leżała na ulicy z coraz płytszym oddechem. było za ciemno  aby ktokolwiek mógł ją zauważyć. za późno  aby ktokolwiek tamtędy przechodził. ostatkami sił przyłożyła swoją dłoń do ucha. nasłuchując swojego ustającego tętna  zagryzała wargi z przeszywającego ją bólu. boso z rozmazanym makijażem i splątanymi włosami  leżała na chodniku ulicy w kałuży krwi. deszcz zaczął padać jak opętany  straciła przytomność. następnego dnia tuż o świcie znaleziono jej ciało. obok niej leżał pistolet umazany krwią. w jednej z dłoni trzymała kartkę papieru. przechodzień przystanął i podniósł świstek ówcześnie dzwoniąc na policje. było na nim napisane  małymi niezgrabnymi literkami   'sprawca   miłość.'

ruda987 dodano: 20 listopada 2010

drętwo leżała na ulicy z coraz płytszym oddechem. było za ciemno, aby ktokolwiek mógł ją zauważyć. za późno, aby ktokolwiek tamtędy przechodził. ostatkami sił przyłożyła swoją dłoń do ucha. nasłuchując swojego ustającego tętna, zagryzała wargi z przeszywającego ją bólu. boso z rozmazanym makijażem i splątanymi włosami, leżała na chodniku ulicy w kałuży krwi. deszcz zaczął padać jak opętany, straciła przytomność. następnego dnia tuż o świcie znaleziono jej ciało. obok niej leżał pistolet umazany krwią. w jednej z dłoni trzymała kartkę papieru. przechodzień przystanął i podniósł świstek ówcześnie dzwoniąc na policje. było na nim napisane, małymi niezgrabnymi literkami ; 'sprawca - miłość.'

nastał nocny klimat mojego miasta. nocna abstrakcja: dużo buractwa  draństwa oraz pijaństwa

ruda987 dodano: 20 listopada 2010

nastał nocny klimat mojego miasta. nocna abstrakcja: dużo buractwa, draństwa oraz pijaństwa"

Ruszymy gdzieś chodź sam nie wiem dokąd jeszcze.

ruda987 dodano: 20 listopada 2010

Ruszymy gdzieś chodź sam nie wiem dokąd jeszcze.

'Uwielbiam to uczucie  kiedy mimowolnie się uśmiecham. Całkowicie się zgadzam  że to jest najlepszy objaw zakochania.'

ruda987 dodano: 20 listopada 2010

'Uwielbiam to uczucie, kiedy mimowolnie się uśmiecham. Całkowicie się zgadzam, że to jest najlepszy objaw zakochania.'

Świat nas wypaczył  ciężko być sobą  jak kropla atramentu w szklance z wodą

ruda987 dodano: 20 listopada 2010

Świat nas wypaczył, ciężko być sobą, jak kropla atramentu w szklance z wodą

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć