 |
|
Jest noc. Siedząc w fotelu, gdzieś w tle cicho leci muzyka. Wpatrzona w jeden punkt ,zastanawiam się nad każdym słowem, które do mnie napisał. Do oczu napływają mi łzy.Moja pamięć odświeża wszystkie chwile, które z Nim spędziłam. Po chwili po moim policzku spływa łza,później następna... i następna. Nie zauważam tego, że moja koszulka jest już cała mokra.
|
|
 |
|
Gdy zobaczysz w moich oczach łzy, nie pytaj dlaczego, bo i tak Cię okłamię. Ale bądź przy mnie i oboje milczmy. Dla mnie cisza, to lekarstwo.
|
|
 |
|
Cztery piwa i paczka Marlboro. Lekarstwo na Twoje kłamstwa...
|
|
 |
|
Uczucia? Błagam, nie udawaj kurwa, że je masz.
|
|
 |
|
Jestem sobą , i nie przepraszam za to że komuś się nie podobam.
|
|
 |
|
Ludzie się karmią tym co Ci nie wyszło i smucą tym co Ci się udało. Zauważyłeś?
|
|
 |
|
jeśli nie ma końca, nie może też być nowego początku.
|
|
 |
|
nie jestem zazdrosna. po prostu wkurwiają mnie te szmaty.
|
|
 |
|
Ty możesz na niego patrzeć, ja dotykać i całować. ;]
|
|
 |
|
owszem - podnoszę się rano z łóżka, nakładam na rzęsy dużą ilość tuszu, idę do tej dennej szkoły, rozmawiam z ludźmi, czasem się uśmiecham, wracam, jem obiad, ogarniam resztę dnia i przychodzi najgorsze - wieczór. wtedy już sobie nie radzę.
|
|
 |
|
w stu procentach szczerze ? dalej serce bije szybciej na jego widok.
|
|
|
|