 |
|
doszłam do wniosku, że nic jej bardziej nie wkurza, jak mój uśmiech i spokój kiedy zarzuci mi jakąś ciętą ripostę. raczej mało inteligentną.
|
|
 |
|
gdzieś zatarła się granica między tym co można, a tym co nie wypada mówić.
|
|
 |
|
No i znowu się mną pobawiłeś. Znowu się dałam nabrać. Zbyt przekonujący jesteś, a ja naiwna. Ale chociaż przez chwilę w swoich ramionach trzymałam Ciebie - cały mój świat. Przesiąknęłam Twoim zapachem, a smak Twoich ust, czuć nadal na moich wargach. Choć przez chwilę byłam tak cholernie szczęśliwa. / martusiowata
|
|
 |
|
Jak będziesz przejmował się tak opinią Twoich kolegów na mój temat, zamiast dać im do zrozumienia, że zależy Ci na mnie czy im się to podoba czy nie, to powodzenia. Widać, dzieciak jeszcze z Ciebie. / martusiowata
|
|
 |
|
Obojętnie jak trudne to będzie. Jak z tego powodu będę cierpieć, oleję go. Nie będę za Nim latać jak pies za kotem. Nie poniżę się tak i na pewno nie zniżę do poziomu jego byłej. On dobrze wie, że jestem kompletnie inna, więc sam się postara jak mu na prawdę zależy. / martusiowata
|
|
 |
|
Czasem z tęsknoty za Tobą, mój brzuch nie wytrzymuje z przepełnienia się tym uczuciem. Robi mi się strasznie niedobrze i najchętniej poszłabym zwrócić to co udało mi się, siłą ` włożyć ` do żołądka. Znasz to ? / martusiowata
|
|
 |
|
"podobasz mi się, ale ci tego nigdy nie powiem"
|
|
 |
|
nie ważne jest co masz, lecz to co z siebie dasz.
|
|
|
|