głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika elektrycznamilosc

Live  Laugh  Love.

marleenka dodano: 23 maja 2011

Live, Laugh, Love.

nie mam pretensji  nie czuję nienawiści. wszystkiego najlepszego  obcy jest mi smak zawiści.

marleenka dodano: 23 maja 2011

nie mam pretensji, nie czuję nienawiści. wszystkiego najlepszego, obcy jest mi smak zawiści.

gdy serce kocha  ciało promienieje

antra dodano: 22 maja 2011

gdy serce kocha, ciało promienieje

uwielbiam jak łapie oddech podczas gry w nogę. uwielbiam jak podbiega do mnie zaraz po strzeleniu gola i bierze na ręce ciesząc się z kolejnego punktu. uwielbiam jak całuje mnie w czoło prosząc o dalsze trzymanie kciuków. całego Go uwielbiam.

definicjamiloscii dodano: 22 maja 2011

uwielbiam jak łapie oddech podczas gry w nogę. uwielbiam jak podbiega do mnie zaraz po strzeleniu gola i bierze na ręce ciesząc się z kolejnego punktu. uwielbiam jak całuje mnie w czoło prosząc o dalsze trzymanie kciuków. całego Go uwielbiam.

Nie patrz tak na mnie kątem oka  bo skarbie zeza dostaniesz

marleenka dodano: 22 maja 2011

Nie patrz tak na mnie kątem oka, bo skarbie zeza dostaniesz

wskazówka powoli dochodziła do cyferki sześć. dłonie delikatnie drżały ściskając komórkę. na ekranie widniał już wybrany numer  Twój. miałam kilka minut za które kompletnie nie wiedziałam co się wydarzy. w końcu zrezygnowałam z zamierzonego czynu i rzuciłam się bezwładnie na łóżko przykrywając głowę poduszką. nawet w obliczu przypuszczeń końca świata nie potrafię powiedzieć Ci o swoich uczuciach  o tym jak bardzo pragnę  żebyś tu był.

definicjamiloscii dodano: 21 maja 2011

wskazówka powoli dochodziła do cyferki sześć. dłonie delikatnie drżały ściskając komórkę. na ekranie widniał już wybrany numer, Twój. miałam kilka minut za które kompletnie nie wiedziałam co się wydarzy. w końcu zrezygnowałam z zamierzonego czynu i rzuciłam się bezwładnie na łóżko przykrywając głowę poduszką. nawet w obliczu przypuszczeń końca świata nie potrafię powiedzieć Ci o swoich uczuciach, o tym jak bardzo pragnę, żebyś tu był.

i znikniesz  czy Ci się to podoba  czy nie. wymarzę Cię ze swojego serca. potrzebuję tylko czasu.

definicjamiloscii dodano: 21 maja 2011

i znikniesz, czy Ci się to podoba, czy nie. wymarzę Cię ze swojego serca. potrzebuję tylko czasu.

na pasztecie pisało  że termin kończy się w dwutysięcznym trzynastym. my zginiemy  pasztety zostaną. masz szanse  mała.

definicjamiloscii dodano: 21 maja 2011

na pasztecie pisało, że termin kończy się w dwutysięcznym trzynastym. my zginiemy, pasztety zostaną. masz szanse, mała.

nie pisze od czasu tamtych rozmów  tych o Nim  o mnie  o nas. nie jest tak jak zawsze  ale potrafi minąć mnie na ulicy rzucając przeciągłe 'siema'  a podczas tego mierzyć mnie dokładnie posyłając najcudowniejszy z uśmiechów jakie ma w pakiecie. od czasu do czasu zaczepi mnie na szkolnym korytarzu wypytując o najświeższe fakty z mojego życia. to wystarcza. na razie.

definicjamiloscii dodano: 21 maja 2011

nie pisze od czasu tamtych rozmów, tych o Nim, o mnie, o nas. nie jest tak jak zawsze, ale potrafi minąć mnie na ulicy rzucając przeciągłe 'siema', a podczas tego mierzyć mnie dokładnie posyłając najcudowniejszy z uśmiechów jakie ma w pakiecie. od czasu do czasu zaczepi mnie na szkolnym korytarzu wypytując o najświeższe fakty z mojego życia. to wystarcza. na razie.

takie to chore  nie? a tak cholernie tego chcemy.

definicjamiloscii dodano: 21 maja 2011

takie to chore, nie? a tak cholernie tego chcemy.

mam niecałe dwadzieścia godzin do końca świata i zamierzam je genialnie wykorzystać  a kiedy wybije za pięć osiemnasta rzucę Ci się na szyję szepcząc  że jeżeli mam zaraz zginąć  muszę najpierw poczuć smak Twoich ust. i nie odepchniesz mnie do samej godziny wyroku  a potem nie będzie żadnego bum  a zmieni się tylko jedno   zróżnicowanie bicia w naszych sercach.

definicjamiloscii dodano: 20 maja 2011

mam niecałe dwadzieścia godzin do końca świata i zamierzam je genialnie wykorzystać, a kiedy wybije za pięć osiemnasta rzucę Ci się na szyję szepcząc, że jeżeli mam zaraz zginąć, muszę najpierw poczuć smak Twoich ust. i nie odepchniesz mnie do samej godziny wyroku, a potem nie będzie żadnego bum, a zmieni się tylko jedno - zróżnicowanie bicia w naszych sercach.

nigdy nie zapomnę  kiedy po raz pierwszy komuś udało się mnie nastraszyć do cna możliwości po czym przez pięć minut płakałam  krzyczałam i uciekałam sama nie wiedząc dokąd. nigdy nie zapomnę pierwszego wypalonego szluga  a co za tym idzie bezcennego martwienia się  że któryś z rodziców coś wyczuje mimo przeżucia kilkunastu gum. nigdy nie zapomnę swojego pierwszego kontaktu z końmi  magii pierwszego zagalopowania  pierwszych skoków. nigdy nie zapomnę uczucia  gdy po raz pierwszy pokochałam  nie zapomnę Ciebie.

definicjamiloscii dodano: 20 maja 2011

nigdy nie zapomnę, kiedy po raz pierwszy komuś udało się mnie nastraszyć do cna możliwości po czym przez pięć minut płakałam, krzyczałam i uciekałam sama nie wiedząc dokąd. nigdy nie zapomnę pierwszego wypalonego szluga, a co za tym idzie bezcennego martwienia się, że któryś z rodziców coś wyczuje mimo przeżucia kilkunastu gum. nigdy nie zapomnę swojego pierwszego kontaktu z końmi, magii pierwszego zagalopowania, pierwszych skoków. nigdy nie zapomnę uczucia, gdy po raz pierwszy pokochałam, nie zapomnę Ciebie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć