 |
|
Koniec końcem, zawsze po burzy wychodzi słońce...
|
|
 |
|
Nigdy nie zapomnę początków, kiedy starałeś się o mnie. Byłam tak zajebiście szczęśliwa.
|
|
 |
|
przykro patrzeć, jak odchodzą Ci, którzy znaczą najwięcej.
|
|
 |
|
i chuj w dupę im wszystkim, będę z tobą nawet jeśli to co miedzy nami było to był moment przykry !
|
|
 |
|
Pod swetrem serce mi zaczęło mocniej bić.
|
|
 |
|
Czemu sen nie przychodzi kiedy chcę?
|
|
 |
|
Może brakować mi słów, ale nie własnego zdania.
|
|
 |
|
gdy stawiam na orła, zawsze wypada reszka, jak tu dalej żyć, kiedy brakuje nam szczęścia? ~ZWS~
|
|
 |
|
znów dostaję życiowy, zimny prysznic ~ZWS~
|
|
 |
|
wszystkie złe doznania, uczą dojrzałości ~ Bezimienni ~
|
|
 |
|
Nie mam wątpliwości, że nie chcę w tym tkwić i chciałbym skończyć to dziś i mam nadzieję, że wie, że to zbyt uzależniające, i że w końcu czas iść gdzieś w swoją stronę. I zapomnieć, ale gubię się...
|
|
|
|