 |
|
nie zniosę tylko kropli pustki w oku twoim.
|
|
 |
|
to pewne, że później czy prędzej ten świat się zjebie.
im bardziej Ty pierdolisz go, tym bardziej on pierdoli Ciebie.
|
|
 |
|
nie muszę mieć problemów w domu, żeby cenić bliskość.
|
|
 |
|
tak łatwo zranić nas, jak uczucia zdradzić łatwo.
|
|
 |
|
szkoda, że największy wróg siedzi zawsze w tobie samym.
|
|
 |
|
łańcuchy konsekwencji ciągniesz u nóg do śmierci.
i różnisz się od reszty, więc jesteś aspołeczny.
|
|
 |
|
jest zimno, przełykam ślinę i klękam.
wylewam ból z siebie w tych kalekich piosenkach.
|
|
 |
|
pomagam zdychać marzeniom, mam ich resztki na butach.
mój wstyd, zagryzam wargi, czuję smak krwi na ustach.
|
|
 |
|
kochałem ją, lecz było za wcześnie by mówić.
później za późno, tutaj mogę to z siebie wyrzucić.
|
|
 |
|
juz za pare dni, zobaczysz co traciles idioto ;)
|
|
 |
|
Strach przed utratą kogoś szczerą miłość rodzi, kochaj ją gdy jest przy tobie i kiedy odchodzi
|
|
 |
|
Nie proszę Cię o więcej wysłuchaj mnie do końca, dziś Ty otwierasz serce, dziś jesteś tu by zostać,
i pomóc mi wyprostować, gdy się boję, pozwól poczuć się z tym, dziś uspokój myśli moje, powiedz, że to przejściowe powiedz, że to przemija, kilka chwil w moim życiu to popiół po tych chwilach ~Komar~
|
|
|
|