 |
|
jaram się Tobą jak wiedźma na stosie.
|
|
 |
|
Jestem z tych co późno zasypiają, późno wstają. Ten kac jest moralny, ten stan jest fatalny, ten plan, który miałem nie staje się triumfalny.
|
|
 |
|
Widzę twoją twarz w obrazach naszej przeszłości, twoje oczy, gdy mówiłem szczerze o miłości... twoje oczy, gdy układaliśmy wspólne plany, te, w których nie było nienawiści i zdrady.
|
|
 |
|
a bez Niego? wszystko inne traci na znaczeniu, staje się jakby nieistotne dla życia, znikome dla umysłu i wręcz niedostrzegalne, dla wciąż ledwo słyszalnych, uderzeń serca. / endoftime.
|
|
 |
|
chciał zabłysnąć jak szlug, a zgasł jak pojara ;]
|
|
 |
|
przepełniona hip-hopem, jak powietrze azotem!
|
|
 |
|
i tak cholernie mi na Tobie zależy, że nawet nie wiem jak to opisać ;**
|
|
 |
|
prawda przede wszystkim tylko prawda kurwa !
|
|
 |
|
będę kochać Cię w poniedziałek, Ty będziesz ranił mnie we wtorek, zabiję Cię w czwartek, jeśli nie zatrzymasz mnie w środę, wybaczę Ci w piątek, ponownie zobaczymy się w sobotę, zapomnę o wszystkim w niedzielę
|
|
 |
|
sok ze słomką w szklance nie cieszy tak bardzo jak piwo z gwinta
|
|
 |
|
kochałaś kiedyś tak bardzo, że ledwie mogłaś oddychać?
|
|
 |
|
Tutaj ludzie piją w chuj. Myślą, że zapiją ból.
|
|
|
|