 |
|
możesz spokojnie spać? tak po prostu, gdy inni przez Ciebie płaczą? / i.need.you
|
|
 |
|
Skrzywdził mnie. Jednym.. złym dotykiem pogłębił otchłań rozpaczy o kolejne setki kilometrów. Zmienił mnie tak bardzo, że umieram z bezsilności zadając sobie ból. Moje nadgarstki płaczą krwią.. cierpię wyniszczając w sobie resztki sił. Krzyczę by zagłuszyć jego przepełniony obrzydzeniem szept. Zmywam kilkanaście razy dziennie jego dotyk z mojego ciała. Na próżno. Ciągle go czuję.. ciągle jest tu... w mojej głowie. Taki wyraźny.. cholernie obrzydliwy. Wymiotuje na samą myśl tego jak się zachowywał. Szeptał, dotykał.. ranił. Zniszczył mnie. Nie mogę już nawet nazwać siebie wrakiem. Nie chce tu być. Czuję się brudna. - utracilam-siebie.blogspot.com [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Teoretycznie mam wyjebane, praktycznie dobrze udaję..
|
|
 |
|
nie jest super przystojny. nie ma wysportowanego ciała. nie wozi się bm'ką. nie nosi dresów. nie jest łysy. ma aparat na zębach. lubi modę. i ładne dziewczyny. ma złe nałogi. nie raz byłam świadkiem jak oszukiwał swoje byłe. nie szaleje za nim. nie jest moim wymarzonym chłopakiem. ba, jest całkowitym przeciwieństwem mojego wymarzonego chłopaka. nie mówię mu wszystkiego. on mi pewnie też. mało rozmawiamy, mimo że widzimy się codziennie. ale jestem z nim. a on jest ze mną. i w pewnych chwilach chcę go bardzo mocno. we mnie, na mnie, tak blisko jak to tylko możliwe. jeszcze mocniej i jeszcze bardziej. i rozpala mnie w niewyobrażalnie szybkim tempie. i potrafi mnie zaspokoić. i jest niesamowity. i trochę wszystko szybko i trochę nieodpowiedzialnie. ale dajemy ponieść się emocjom. żyjemy chwilami. z dnia na dzień. nic nie planujemy.
|
|
 |
|
Minęło tyle czasu.Tyle rzeczy się wydarzyło.Tak wiele się pozmieniało.A on jednak nadal Cię kocha .
|
|
 |
|
wybaczyć,to jak zakochać się w ostatni dzień przed śmiercią.
|
|
 |
|
Biorę wdech, zwykły wdech czyni mnie szczęśliwym.
|
|
 |
|
Możesz być przechujem i tak przelejesz niejedną łzę.
|
|
 |
|
Czemu kiedy temat trudny, z rezygnacją krzyczysz chuj z tym?
|
|
 |
|
Niepewność - odkąd pamiętam to z oczu mi spędza sen,
wszyscy pierdolą o stabilizacji,
a ja jestem w szoku bo nie znam jej.
może nie dojrzeje nigdy...
a może kurwa za chwilę,
niczego nie jestem pewny ziom - moje życie to spacer po linie.
|
|
 |
|
Nie wiem jak mogę Ci pomóc
Czuje się bezsilny, samemu oglądam filmy w domu.
Chce się odciąć i nie myśleć.
Kiedy patrze na spadające łzy, życie staje się przykre,
Obydwoje chcemy uciec od prawdy.
Ciężko ja znosimy i za często nas drażni...
|
|
 |
|
Czasem chcę słyszeć tylko te bębny
z samplem, aby ukoić nerwy i wygrać walkę.
|
|
|
|