 |
|
Nie jestem kimś, kto nakurwia tu zajebistymi wpisami. Wypaliłam się. Nie mam już tekstów, które podobają się komukolwiek. Z tą też świadomością, że niby nie piszę dla ludzi, a dla siebie. To jednak chciałoby się, by ktoś to czytał./zpw
|
|
 |
|
A kiedyś, gdy powiesz, że naprawdę mnie nie kochasz i będziesz potrafił być beze mnie... dopiero wtedy pozwolę Ci odejść. Nie odejdziesz, kiedy sam nie jesteś na to gotowy./zpw
|
|
 |
|
"W związku chyba najważniejsza jest pewność w miłości. Że kiedy budzisz się rano czujesz przy sobie inne serce, które mówi ci dzień dobry. I w nocy przytulasz poduszkę z myślą o tym, że to człowiek, który będzie z tobą przez wszystkie twoje sny. I to piękne jest jak nie kończą się tematy do rozmów i nawet kiedy macie sobie tyle do powiedzenia milczycie, bo nic więcej nie potrzeba. I te pocałunki, które za każdym razem smakują inaczej, jakby każdy był tym pierwszym. I piękne jest to, że wreszcie czuję się po raz pierwszy w swoim życiu, że spotkało się osobę, na którą czekało się od urodzenia."
|
|
 |
|
"Gdy patrzę w Twoje oczy wiem, że nie chcę już niczego szukać. Chcę mieć Cię tutaj, dziś."
|
|
 |
|
- rób jak uważasz. ja dam radę, jak zawsze - będzie dobrze, zobaczysz - co masz teraz na myśli? - zgadnij - nie wiem... już się w tym gubię - kocham Cię.
|
|
 |
|
perspektywa zakończenia całej tej farsy. kartka, ołówek, wódka i prochy. pisanie tych ostatnich liter, zapijając leki, odpływając. żegnanie się. przelanie na ten skrawek papieru tych najistotniejszych teraz słów. przeprosin do przyjaciółki za to, że nie zdążyła zrobić mi naleśników z nutellą, co planowałyśmy, że nie założyłyśmy albumu z wakacyjnymi zdjęciami, nie pojechałyśmy na obiecany basen, nie odwiedziłyśmy Mielna i Australii. zdania do Niego z podziękowaniem za tą niewielką ilość cudownych chwil, których miało być więcej i zapewnieniem, że to dla ułatwienia wyboru dalszego działania. do mamy - przeprosiny za ostatnią spinę i za to, że zostawiam bałagan w pokoju. i ostatni akapit do Niej o tym, że już nie musi krwawić, że nie musi się zabijać, bo ja zrobię to za nią.
|
|
 |
|
Jeżeli naprawdę kogoś kochasz to weź o niego walcz, bo nic samo nie przyjdzie./zpw
|
|
 |
|
Kto będziesz mnie przytulał, gdy będzie mi zimno i po prostu, jak Ciebie nie będzie? Kto będzie sprawiał, że się uśmiecham? Kto będzie mówił, że jestem "piękna", chociaż wcale tak nie jest? Kto będzie mnie irytował przez cały ten czas? Kto będzie sprawiał, że mogę być przy nim sobą? Kto będzie mówił, że kocha, gdy Ty będziesz daleko? Kto będzie mówił, że nikt inny się dla niego nie liczy? W czyje brązowe źrenice będę miała patrzeć, gdy Twoje będą ponad 800km od moich? Kogo będę nazywać od głupków, gdy będzie powtarzał każde moje słowa? Kogo będę całować, gdy Twoje usta będą tak daleko od moich?/zpw
|
|
 |
|
A dziś ludzie, którzy byli bliscy nie potrafią nawet szczerze popatrzeć sobie w oczy i porozmawiać. Stać ich tylko być może na jedno głuche i mało znaczące "cześć", wypowiadane w swoją stronę, gdy spotkają się gdzieś na ulicy. Kiedyś takie osoby śmiały nazywać się przyjaciółmi./zpw
|
|
|
|