 |
|
Nieważne czy mnie lubisz, nieważne czy popierasz, bo ja mam swoich ludzi i z nimi idę w melanż.
|
|
 |
|
Jak mówię "nie martw się o mnie" to się lepiej kurwa martw.
|
|
 |
|
Zmieniłam się. Już nie jara mnie fakt, że ci na mnie zależy.
|
|
 |
|
Rzucenie palenia jest najłatwiejszą rzeczą na świecie. wiem o tym, bo robiłam to już tysiące razy.
|
|
 |
|
Pamiętam jeszcze jak było kiedyś. Zawsze miałam dla każdego czas, a w moim charakterze nie było nawet odrobiny chamstwa. Nie wierzyłam w miłość, mimo, że byłam zakochana. Dobrze się uczyłam, byłam załamana każdą 1, moim celem był czerwony pasek. Nie pyskowałam, wracałam wcześnie do domu i nie kłóciłam się z rodzicami. Byłam nieśmiała i nie potrafiłam odezwać się do żadnego chłopaka. Płakałam jak coś nie wyszło. Nie piłam, nie paliłam, nie ćpałam i nawet nie myślałam o tym, żeby zacząć. Chciałam być inna niż wszyscy,twierdziłam, że gimnazjum mnie nie zniszczy. Wszystko, dosłownie WSZYSTKO się zmieniło.
|
|
 |
|
Nie lubię się z Tobą kłócić. Wtedy mówisz mi rzeczy, których nigdy nie chciałam od Ciebie usłyszeć.
|
|
 |
|
Życie nauczyło mnie bardzo ważnej rzeczy. Jak jakaś panna zachowuje się jak głupia pizda, to znaczy, że jest głupią pizdą.
|
|
 |
|
Szepczesz, a każda sylaba rozkosznie wdziera się do mojego serca i już nigdy się z niego nie wydostanie.
|
|
 |
|
Nie dawaj mi powodów bym musiała przestać Cię kochać.
|
|
 |
|
w porządku, przyznaję. myślę o tobie codziennie w każdej sekundzie. uwielbiam o Tobie mówić. kiedy Cię przytulam, marzę o Tym, by już nigdy nie wypuścić Cię z rąk. śnię o Tobie każdej nocy. zawsze czuje motylki w brzuchu gdy Cię widzę i jestem zupełnie, całkowicie w Tobie zakochana.
|
|
 |
|
Nie pokazuj ludziom, że na czymś Ci zależy, bo dajesz im wtedy broń do ręki.
|
|
 |
|
Bywało, że serce było jedynie marginesem, tym nic nie znaczącym, potrzebnym by zapisać zaledwie parę wątków, których równie dobrze mogłoby zupełnie tam nie być. Uczucia? Sterta kurzu, syf gromadzący się gdzieś pomiędzy, nigdy nie uważałam, że potrafię im podołać, nigdy też nie dzieliłam się nimi, bo nadzwyczajnie nie było po co. A szczęście? To parę reguł, sprostowań w życiu, bez terminowej definicji, bez zaprzeczeń i skrupułów, dziś go nie ma, bo szczęściem był On. / Endoftime.
|
|
|
|