 |
|
. -Lubisz mnie?
-Tak.
-To mamy problem, bo ja Cię kocham.
|
|
 |
|
dwa lata bez Niego, Sting w głośnikach, znów wspominam, przypadkowe słone krople.
|
|
 |
|
nikt nie potrafił wejść w relację pomiędzy mną, a innym facetem niż on czy mój tata, w taki sposób. nikt, rzucając grzecznymi słowami do typa, jednocześnie uświadamiając mu w tak pogmatwany sposób, że powinien spieprzać w tymże momencie. pojawiał się znikąd, by z premedytacją odsunąć mnie od rzekomych szans na szczęście czy, cholera, jakikolwiek związek. zarezerwował mnie sobie nie pytając nawet czy chcę być jak hotelowy pokój, zastępczy samochód czy stolik w restauracji... chciałam.
|
|
 |
|
że to co nieosiągalne to Ty, że chcę Ciebie. / endoftime.
|
|
 |
|
Nie, wcale nie wchodzę codziennie na twój profil. Twoje statusy na facebooku wcale mnie nie obchodzą. Chyba jesteś głupi myśląc, że sprawdzam zdjęcia każdej dziewczyny, która ci je komentuje. Coś z tobą nie tak, jeśli myślisz, że w ogóle przejmuję się twoją zmianą z 'wolny' na 'w związku'. A to, że zawsze od razu przy zalogowaniu się sprawdzam, czy jesteś, to czysty przypadek, po prostu podoba mi się miniatura twojego profilowego, tyle.
|
|
 |
|
Pragnę Cię jak alkoholik wódki ; >
|
|
 |
|
nie pojmuję sposobu w jaki to wszystko zniszczyliśmy. nie wiem którędy dopuściliśmy do siebie całą tą toksyczność. jak pojawiło się między nami tyle niedomówień - między dwojgiem ludzi, którzy mówili sobie wtenczas o wszystkim, analizując nawet zjedzone śniadanie. wybraliśmy inne drogi na tamtym skrzyżowaniu, nie przeczuwając, że zarówno u mnie, jak i u Niego, pojawią się przeszkody nie do pokonania w pojedynkę.
|
|
 |
|
.. a serce nie potrafiło się oprzeć, faszerując umysł kolejnym milionem złudnych nadziei. każdego dnia na nowo, fałszywe obietnice, niewłaściwe znaki, i podrabiane uczucia wzorujące jego bicie serca, by żyć będąc martwym, by ból pobudzać na nowo. / endoftime.
|
|
 |
|
Czyli, że niby się nie znamy.
|
|
 |
|
Rzućmy monetą dobrze? orzeł - jestem twoja, reszka- jesteś mój.
|
|
 |
|
- brałaś coś .? - nie, coś ty. hihi, hoho, haha, hvhv, huhu, hehe, haaa. o tęcza jak fajnie ;D
|
|
 |
|
- zabiję drania - jakie tortury mu wymyśliłaś ?- zauroczę go. Potem w brutalny sposób , perfidnie a zarazem namiętnie go pocałuję- i to ma niby być kara ? - potem powiem mu , żeby spierdalał .
|
|
|
|