 |
|
zastanów się nad tym co mi kiedyś mówiłeś, i nad tym co teraz robisz. / malibux33
|
|
 |
|
pieprze te uczucie co już dawno wygasło . / malibux33
|
|
 |
|
dystans do siebie to najlepszy makijaż . / malibux33
|
|
 |
|
może za często przeklinam, bywam wredna, mam cięte riposty, ale tak naprawdę wrażliwość to najbardziej dostrzegalna, przez bliskich mi, cecha mojego charakteru. chociaż wydaje się, że jestem tak okropnie silna, nie potrafię radzić sobie z najprostszymi dla innych problemami. dostrzegam zbyt wiele rzeczy, których nie powinnam. nienawidzę rasizmu i egoizmu. cenię mężczyzn, którzy potrafią kochać, ale nie wierzę w przyjaźń z nimi. nie noszę szpilek, chociaż posiadam trzy pary w szafce. upajam się wolnością tak samo jak moim ukochanym arbuzowym drinkiem Sobieskiego. jestem, bo muszę, jestem dla ciebie . / malibux33
|
|
 |
|
Siedzieli u niej w domu. Oglądali jakiś bezsensowny program. Nagle ona wypaliła 'Pamiętasz tego Konrada z imprezy?' Zesztywniał. 'A bo co?' Uśmiechnęła się. 'Był ostatnio na urodzinach Kamila. Powiedział, że chce ze mną być i będzie na mnie czekał.' Wyszedł na taras. Zapalił papierosa. W momencie, gdy do niego podchodziła wybuchnęła śmiechem. Spojrzał na nią pytająco 'Przepraszam Kochanie, ale uwielbiam, kiedy się tak denerwujesz.' Znów zatruł płuca dymem. Wyciągnęła mu fajkę z dłoni. Pocałowała delikatnie i wciągnęła z powrotem do pomieszczenia. 'Zabiję go, mogę?' Zaczęła się śmiać. Rzuciła w niego poduszką. 'Ooo nie! Wiesz, że właśnie zaczęłaś wojnę?' Prychnęła. 'Że niby mam się bać?' Biegali po całym domu z poduszkami w rękach i uśmiechami na twarzach. W końcu ją złapał. Objął w pasie i podniósł wysoko. Zaczęła krzyczeć 'Puść mnie wariacie!' Postawił ją na ziemi, ale wciąż trzymał dłonie na jej biodrach. 'Nie puszczę Cię. Tym bardziej, że czeka na Ciebie jakiś frajer. / malibux33
|
|
 |
|
Gdy ujrzałam cię pierwszy raz byłeś zwyczajnym, przeciętnym chłopakiem chodzącym do mojej szkoły. nie zwracałam na ciebie uwagi. aż do czasu gdy nie wiadomo jak zaczęliśmy ze sobą gadać. nie pamiętam jak to się stało, ale pamiętam to jak mnie przytuliłeś pierwszy raz i robisz to do dziś
|
|
 |
|
I gdy ostatnio znów zobaczyłam Twoją twarz, Twój uśmiech … to wszystko co tak cholernie mi się w Tobie podobało, moje serce zaczęło bić mocniej, a przed moimi oczami pojawiły się wszystkie chwile spędzone z Toba, gdy byłeś moim przyjacielem i te, gdy wiedziałeś, ze znaczysz dla mnie o wiele więcej niż przyjaciel ... zobaczyłam wszystko, to co już minęło, bo wiem ze teraz już nic dla Ciebie nie znaczę ...
|
|
 |
|
lepiej żałować że się zapytało niż żeby żałować że się nie zapytało .
|
|
 |
|
polub jeszcze jeden mój post na fejsie to ci normalnie z klawiatury przypierdolę -.-
|
|
|
|