 |
|
Niech nam będzie wspaniale.
Zabiorę Cię z sobą,
gdzie bądź.
|
|
 |
|
''wychodzę.
zamknę oczy i znajdę.
człowieka który słowa dotyka palcami
a dźwięki nosi pod skórą.''
|
|
 |
|
"Twój zapach jest w powietrzu.
Przychodzisz, czy odeszłaś?"
|
|
 |
|
"Świat jest, jaki jest. Zawsze był. Ale można kogoś kochać. I można - o, kurwa - można być kochanym. To bywa, to się zdarza, to nasz jedyny ratunek przed tym piekłem."
|
|
 |
|
"szeptem mówią, zabiorą mi Ciebie,
niewiele brakuję a stracę wiele"
|
|
 |
|
" Tak bardzo chciałabym być twoją jedyną kobietą. Jedyną! Rozumiesz?! I wiedzieć, że będę cię miała jutro, w przyszły poniedziałek i także w Wigilię. Rozumiesz?! [...] Chciałabym być twoją jedyną kobietą. Tylko to."
|
|
 |
|
Patrzysz na nas, widzę. Chcesz odwrócić wzrok, ale nie potrafisz się oprzeć. Zerkasz dalej. Środek sali, my tańczymy. Wciąż patrzysz. Całujemy się, wskakuję na niego, kręcimy się jakby świat był tylko nasz. Jest cudownie. Twoje serce krwawi. Krwawi tak jak moje krwawiło zaledwie rok temu, gdy zostawiłeś mnie, podczas gdy ja tak bardzo pragnęłam twojej miłości.. /shhhhh
|
|
 |
|
"Nigdy się nie dowiemy, do jakiego stopnia nasze życie uległoby zmianie, gdyby pewne usłyszane i niezrozumiane zdania zostały zrozumiane."
|
|
 |
|
''Alkohol redukuje udrękę pytań związanych z obrazem samego siebie.''
|
|
 |
|
"Nie wiem, kim jestem
i dlaczego Ciebie nie ma."
|
|
 |
|
Przyjdź i nie gaś ledwo co tlących się świeczek. Nie wyłączaj muzyki. Nie zapalaj światła. Nie zabieraj mi z dłoni papierosa. Przybliż się. Nic nie mów, nie mam siły słuchać. Nie odgarniaj zagubionych kosmyków włosów z mojej twarzy. Nie wycieraj smug tuszu z policzków. Przytul mnie najdelikatniej jak potrafisz i daj umierać. Przeobraziłeś moje życie w katorgę pełną bezdechów, pozwól by śmierć była cudowna.
|
|
|
|