 |
|
gadam z Tobą pomimo tego, że szafa rozumie więcej .
|
|
 |
|
jeśli w coś się angażuję, to jestem konsekwentna. nie bój się. nie zostawię Cię dla pierwszego lepszego gnojka, który będzie próbował uwodzić mnie swoim zniewalającym spojrzeniem i urodą. dla mnie liczy się wnętrze. ale prawdziwe, z uczuciami i z sercem, które potrafi kochać. a Ty je masz .
|
|
 |
|
alkoholem toruje sobie drogę przez zatłoczone ulice, papierosem wyznacza własną wolność - słowem akcentuje niemrawą asertywność i nadmierną dumę .
|
|
 |
|
posiłkując się przyjaźnią, której ostatnio już nawet nie wyczuwam. przykre jest jak odpycham od siebie ludzi, których kocham.
|
|
 |
|
przygnębiają mnie widoki idących ulicą par, grzejących siebie i swoje oddechy nawzajem w tą niezwykle mroźną zimę.
|
|
 |
|
tyle facetów w tym mieście, na tym świecie a ja nadal sama. może powinnam już nie zważać na własne uczucia. ale kurwa cóż nic na siłę.
|
|
 |
|
takie kurewsko upokarzające.
|
|
 |
|
pieprzyłeś, że chcesz aby ten moment trwał wiecznie,a po dwóch tygodniach odszedłeś bez słowa wytłumaczenia.
|
|
 |
|
mam dosyć... wszyscy się ode mnie oddalają. siłą przyciągam ich. takie kurwa żałosne.
|
|
 |
|
też bym mogła pokazać swoje cycki, odsłonić tyłek i wyjść na miasto, ale widzisz mała. ja mam szacunek do siebie, a ty ? ty chyba jedynie spermę we włosach [ net ]
|
|
 |
|
dla mnie synonimami Twego imienia są - porażka, idiota, dupek, przypał, żal .
|
|
 |
|
kusił ją perspektywą życia u jego boku .
|
|
|
|