głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika ejluus

Odchodzę od spraw mniej istotnych  chcę iść do moich celów  bez problemów.  Moje blizny są zamknięte  a ja  chcę znowu kochać.          Po prostu muszę zobaczyć nowy krajobraz  nowe miejsca gdzie wezmę głęboki oddech i nabiorę siły nie tylko fizycznej. Oczyszczę swoją głowę od zbędnych myśli.  Po prostu muszę oddychać i uciec.  Każdy marzy  jak ja.

pocketful_of_sunshine dodano: 28 września 2017

Odchodzę od spraw mniej istotnych, chcę iść do moich celów, bez problemów. Moje blizny są zamknięte, a ja chcę znowu kochać. Po prostu muszę zobaczyć nowy krajobraz, nowe miejsca gdzie wezmę głęboki oddech i nabiorę siły nie tylko fizycznej. Oczyszczę swoją głowę od zbędnych myśli. Po prostu muszę oddychać i uciec. Każdy marzy, jak ja.

Nie chce znowu tylko myśleć i mówić o zmianie  chce działać. Nie na  miesiąc czy dwa  chce długotrwałej zmiany  chcę akceptować samą siebie.

pocketful_of_sunshine dodano: 28 września 2017

Nie chce znowu tylko myśleć i mówić o zmianie, chce działać. Nie na miesiąc czy dwa, chce długotrwałej zmiany, chcę akceptować samą siebie.

Żyjemy tutaj  a za najbardziej stromym zboczem góry czeka na Nas coś wymarzonego  musimy wdrapać się na sam szczyt  gdzie weźmiemy głęboki wdech  a w płucach pojawi się powietrze  którego nigdy wcześniej nie czuliśmy.

pocketful_of_sunshine dodano: 26 września 2017

Żyjemy tutaj, a za najbardziej stromym zboczem góry czeka na Nas coś wymarzonego, musimy wdrapać się na sam szczyt, gdzie weźmiemy głęboki wdech, a w płucach pojawi się powietrze, którego nigdy wcześniej nie czuliśmy.

Szybko leci ten czas  nieustannie zapierdziela do przodu  ludzie się starzeją  chorują  odchodzą  rodzą się nowy mały człowiek  nie mamy na to wszystko wpływu  ważne jest  aby być w tym  a nie stać obok i się patrzyć jak wszystko ucieka nam jak piasek przez palce. Może nie mamy takiego szczęścia jak inni  może idziemy pod górkę w za ciasnych butach  wcześniej czy później będziemy wyczerpani. Niekiedy warto wyrzucić coś co sprawia ból  poczuć się wolnym i wejść na drogę  która będzie idealna na nas.

pocketful_of_sunshine dodano: 24 września 2017

Szybko leci ten czas, nieustannie zapierdziela do przodu, ludzie się starzeją, chorują, odchodzą, rodzą się nowy mały człowiek, nie mamy na to wszystko wpływu, ważne jest, aby być w tym, a nie stać obok i się patrzyć jak wszystko ucieka nam jak piasek przez palce. Może nie mamy takiego szczęścia jak inni, może idziemy pod górkę w za ciasnych butach, wcześniej czy później będziemy wyczerpani. Niekiedy warto wyrzucić coś co sprawia ból, poczuć się wolnym i wejść na drogę, która będzie idealna na nas.

Niech szara i deszczowa pogoda nie  zniechęca Nas do działania. Niech nadchodząca jesień i zima nie wywoła u Nas chandry przez którą zamkniemy się w czterech ścianach.

pocketful_of_sunshine dodano: 21 września 2017

Niech szara i deszczowa pogoda nie zniechęca Nas do działania. Niech nadchodząca jesień i zima nie wywoła u Nas chandry przez którą zamkniemy się w czterech ścianach.

Rozkwitałam latem. A teraz gnije w nadmiarze jesiennego deszczu. Zamarzne na koniec w chłodzie białego śniegu i żaden promień słońca mnie nie ocali. k.f.y

kid.from.yesterday dodano: 18 września 2017

Rozkwitałam latem. A teraz gnije w nadmiarze jesiennego deszczu. Zamarzne na koniec w chłodzie białego śniegu i żaden promień słońca mnie nie ocali.|k.f.y

Jesien nie jest odpowiednia pora na zaczynanie od nowa. Boje sie. Co jesli i tak znajde tam wszystko przed czym chce uciec? Jesli powietrze na Woli nie bedzie pachnialo jak tutaj? Jesli idac ulicami Warszawy zgubie sie i nie bede w stanie znalezc drogi do domu?A co jesli na Krakowskim Przedmiesciu spotkam wszystko  czego sie boje i nie bedzie tam nikogo  kto zlapie mnie za reke? k.f.y

kid.from.yesterday dodano: 18 września 2017

Jesien nie jest odpowiednia pora na zaczynanie od nowa. Boje sie. Co jesli i tak znajde tam wszystko przed czym chce uciec? Jesli powietrze na Woli nie bedzie pachnialo jak tutaj? Jesli idac ulicami Warszawy zgubie sie i nie bede w stanie znalezc drogi do domu?A co jesli na Krakowskim Przedmiesciu spotkam wszystko, czego sie boje i nie bedzie tam nikogo, kto zlapie mnie za reke?|k.f.y

Piłam kawę i paliłam papierosy z róznymi ludzmi. Zazwyczaj w zależności od człowieka smakowały inaczej. Czasami w ogole  gdy osobnik ten był daleki od mojego świata. W letnie wieczory z przyjaciółmi papierosy smakowały beztroską  a poranna kawa dnia nastepnego była zawsze błoga. Przy rozmowach o zyciu smakowały powaznie. Mój ulubiony smak  bo powazna bywam nazbyt często. Ukojeniem smakowały przy nerwach przeplatane tabletkami na uspokojenie o zapachu ziołowej apteczki. Gdy odchodziła moja pierwsza miłość  której teraz uważac za „pierwsza”  a tym bardziej „miłość” wcale nie chce  zostawiła przy mojej kawie trzy papierosy do towarzystwa łzom. Przyznam te smakowały gorzko i słodko jednoczesnie  a kawa była obojętna  jak nigdy. Moja druga miłość  a raczej rzekłabym  zauroczenie  z pociągająca mnie wówczas brutalnością odsuwało mnie od tych czynności  by posiąść moją wyłączną uwagę. Ten smak ujawniał się dopiero po czasie  lecz zdecydowanie był jednym z najlepszych. k.f.y

kid.from.yesterday dodano: 18 września 2017

Piłam kawę i paliłam papierosy z róznymi ludzmi. Zazwyczaj w zależności od człowieka smakowały inaczej. Czasami w ogole, gdy osobnik ten był daleki od mojego świata. W letnie wieczory z przyjaciółmi papierosy smakowały beztroską, a poranna kawa dnia nastepnego była zawsze błoga. Przy rozmowach o zyciu smakowały powaznie. Mój ulubiony smak, bo powazna bywam nazbyt często. Ukojeniem smakowały przy nerwach przeplatane tabletkami na uspokojenie o zapachu ziołowej apteczki. Gdy odchodziła moja pierwsza miłość, której teraz uważac za „pierwsza”, a tym bardziej „miłość” wcale nie chce, zostawiła przy mojej kawie trzy papierosy do towarzystwa łzom. Przyznam te smakowały gorzko i słodko jednoczesnie, a kawa była obojętna, jak nigdy. Moja druga miłość, a raczej rzekłabym- zauroczenie, z pociągająca mnie wówczas brutalnością odsuwało mnie od tych czynności, by posiąść moją wyłączną uwagę. Ten smak ujawniał się dopiero po czasie, lecz zdecydowanie był jednym z najlepszych.|k.f.y

Ostatnie dwa tygodnie wakacji i mój wyczekany urlop. Teraz słońce  herbata   koc  ogród i coś nowego  książka. Rozwijajmy się  odpoczywamy  bawmy się i uśmiechajmy dużo uśmiechajmy.

pocketful_of_sunshine dodano: 18 września 2017

Ostatnie dwa tygodnie wakacji i mój wyczekany urlop. Teraz słońce, herbata,, koc, ogród i coś nowego- książka. Rozwijajmy się, odpoczywamy, bawmy się i uśmiechajmy dużo uśmiechajmy.

Ostatnio jestem pełna optymizmu. Wszystko w naszym życiu przychodzi falami  złe i dobrze zdarzenia. Taka życiowa sinusoida do której musimy się przyzwyczaić. Zauważyłam  że bezsensu jest marudzić na temat rzeczy  na które mamy wpływ  wystarczy zacząć działać.

pocketful_of_sunshine dodano: 18 września 2017

Ostatnio jestem pełna optymizmu. Wszystko w naszym życiu przychodzi falami- złe i dobrze zdarzenia. Taka życiowa sinusoida do której musimy się przyzwyczaić. Zauważyłam, że bezsensu jest marudzić na temat rzeczy, na które mamy wpływ- wystarczy zacząć działać.

zimno

pocketful_of_sunshine dodano: 16 września 2017

zimno

Obojętność w nas  tłumi cały strach. Patrzę w stronę gwiazd  widzę siebie tam. Niebo  piekło  ja gdzieś pomiędzy sam...

ponaadwszystko dodano: 15 września 2017

Obojętność w nas, tłumi cały strach. Patrzę w stronę gwiazd, widzę siebie tam. Niebo, piekło, ja gdzieś pomiędzy sam...

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć