 |
|
wyszedł odrobinę wcześniej, biegła za nim, krzytusząc się łzami. ' poczekaj ' - krzyczała. zatrzymał się. w niebieskich patrzałkach swojego kochanka dostrzegła nutę ironii. - ' dlaczego jesteś z nią? przecież nie kochasz tej Barbie, łamiesz jej tylko serce. ' - ' nie wtrącaj się Mała.' - odparł. 'nienawidzisz jej, dobrze o tym wiem. ' - ' ale na Tobie.. zależy... ' przerwał jej w pół zdania. - ' odejdź, nie przeszkadzaj mi. ' - usłyszała. usiadła na wykrzywionym krawężniku, trzęsąc się z nerwów. z ledwością odpaliła malboro, zaciągała się powoli, równocześnie wycierając smugi tuszu rękawem za dużej bluzy. idealny dzień zepsuty przez zwykłego palanta - pomyślała i powłukując nogami poszła do domu.
|
|
 |
|
Nie mogę, nie chcę. Przecież to co miedzy nami było, jest to jest nie do zapominania. Jak bym zapomniała to o czym bym myślała? Z jakiego powodu bym płakała, a jakiego uśmiechała? Nie, nie ma opcji, nie zapomnę.
|
|
 |
|
Ile razy mam Ci mówić, że miłości nie ma dziś? Kilka słodkich słów to nie wszystko. Dwa słowa, które myślisz że coś znaczą tak na prawdę nic nie znaczą. Bo kocham Cie to może powiedzieć każdy, trzeba jeszcze kochać, czuć że osoba której to mówisz to ta jedyna. Starać się.
|
|
 |
|
Zapłaciłam za Ciebie łzami a ty za mnie szalonymi nocami z innymi panienkami.
|
|
 |
|
Zakochać się jest łatwo, gorzej z odkochaniem, zapomnieniem.
|
|
 |
|
Chciałabym zapomnieć, tak po prostu.
|
|
 |
|
Zapalam kolejnego papierosa, czytam kolejnego bloga, wyrzucam kolejny raz myśli o nim, szukam po raz setny dobrego kleju na złamane serce.
|
|
|
|