głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika ejjzluzujsie

kocham go najbardziej na świecie

whistle dodano: 13 maja 2013

kocham go najbardziej na świecie

nie wiem czy chcę i mogę Tobie zaufać.

remember_ dodano: 12 maja 2013

nie wiem czy chcę i mogę Tobie zaufać.

kocham cię kurwa i nigdy nie przestanę. zawsze widząc Cię pojawią się motylki w brzuchu  patrząc w Twoje oczy znów poczuje się jak za pierwszym razem  będę czekać co wieczór na Twoją wiadomość i tęsknić za Twoim głosem  którym codziennie rano odprowadzałeś mnie na przystanek. za kilkanaście lat mając już poukładane życie  słysząc Twoje imię coś będzie ściskało mnie w gardle. nigdy do końca nie wymaże uczuć z serca i nie zapomnę o Tobie.

whistle dodano: 12 maja 2013

kocham cię kurwa i nigdy nie przestanę. zawsze widząc Cię pojawią się motylki w brzuchu, patrząc w Twoje oczy znów poczuje się jak za pierwszym razem, będę czekać co wieczór na Twoją wiadomość i tęsknić za Twoim głosem, którym codziennie rano odprowadzałeś mnie na przystanek. za kilkanaście lat mając już poukładane życie, słysząc Twoje imię coś będzie ściskało mnie w gardle. nigdy do końca nie wymaże uczuć z serca i nie zapomnę o Tobie.

Wróciłam  a Ty nawet na to nie reagujesz. Nie widzisz tego  nie chcesz widzieć. Nie obchodzi Cię w ogóle mój powrót. Nie zastanawiałeś się co u mnie  nie pisałeś  ani tym bardziej nie dzwoniłeś  aby sprawdzić  czy jeszcze żyję chociaż miałeś do tego pełne możliwości. Nie zachowywałeś się  jak prawdziwy przyjaciel  lecz jak ktoś  kto chciałby mieć już całkowity spokój od naszej znajomości. Tylko powiedz mi proszę  dlaczego? Dlaczego zrobiłeś mi tą nadzieję  której tak bardzo pragnęłam  i której potrzebowałam  aby przetrwać przez najbliższe tygodnie. Dlaczego pozwoliłeś mi się do siebie zbliżyć w tak niebanalnie prosty i szybki sposób  aby większość uczuć  łącznie z tymi  w których była mowa o tym  jak mi na Tobie zależy  wróciła? Dlaczego nie powstrzymałeś tego wszystkiego  dlaczego nie hamowałeś nas  kiedy doszliśmy do takiego zbliżenia  które nie powinno nigdy więcej nastąpić?

remember_ dodano: 12 maja 2013

Wróciłam, a Ty nawet na to nie reagujesz. Nie widzisz tego, nie chcesz widzieć. Nie obchodzi Cię w ogóle mój powrót. Nie zastanawiałeś się co u mnie, nie pisałeś, ani tym bardziej nie dzwoniłeś, aby sprawdzić, czy jeszcze żyję chociaż miałeś do tego pełne możliwości. Nie zachowywałeś się, jak prawdziwy przyjaciel, lecz jak ktoś, kto chciałby mieć już całkowity spokój od naszej znajomości. Tylko powiedz mi proszę, dlaczego? Dlaczego zrobiłeś mi tą nadzieję, której tak bardzo pragnęłam, i której potrzebowałam, aby przetrwać przez najbliższe tygodnie. Dlaczego pozwoliłeś mi się do siebie zbliżyć w tak niebanalnie prosty i szybki sposób, aby większość uczuć, łącznie z tymi, w których była mowa o tym, jak mi na Tobie zależy, wróciła? Dlaczego nie powstrzymałeś tego wszystkiego, dlaczego nie hamowałeś nas, kiedy doszliśmy do takiego zbliżenia, które nie powinno nigdy więcej nastąpić?

I tak dziwnie  gdy z bliskimi osobami dzielą Cię setki kilometrów...

remember_ dodano: 12 maja 2013

I tak dziwnie, gdy z bliskimi osobami dzielą Cię setki kilometrów...

Mam mętlik w głowie. Nie wiem co robić  jak żyć oraz jaką decyzję podjąć..

remember_ dodano: 12 maja 2013

Mam mętlik w głowie. Nie wiem co robić, jak żyć oraz jaką decyzję podjąć..

Wróciłabym do  Ciebie  do naszego wspólnego życia  ale teraz nas zbyt wiele dzieli. Nie jestem w stanie myśleć racjonalnie i optymistycznie odnośnie przyszłości. Boję się  że coś może nas kiedyś poróżnić  gdy będziemy próbowali dość do wspólnych racji. Może pomiędzy nas wkradnie się przeszłość  która zniszczy naszą codzienność  może to będzie miało zupełnie inne źródło  ale zrozum... Ciężko mi jest obdarzyć Cię zaufaniem tym bardziej  że wiem  ile to wszystko może mnie kosztować. Nie mogę płacić kolejny raz za te same błędy  nie mogę ich powtarzać  bo to mnie coraz bardziej męczy i niszczy. Rozumiesz  że strach jest silniejszy ode mnie?

remember_ dodano: 12 maja 2013

Wróciłabym do Ciebie, do naszego wspólnego życia, ale teraz nas zbyt wiele dzieli. Nie jestem w stanie myśleć racjonalnie i optymistycznie odnośnie przyszłości. Boję się, że coś może nas kiedyś poróżnić, gdy będziemy próbowali dość do wspólnych racji. Może pomiędzy nas wkradnie się przeszłość, która zniszczy naszą codzienność, może to będzie miało zupełnie inne źródło, ale zrozum... Ciężko mi jest obdarzyć Cię zaufaniem tym bardziej, że wiem, ile to wszystko może mnie kosztować. Nie mogę płacić kolejny raz za te same błędy, nie mogę ich powtarzać, bo to mnie coraz bardziej męczy i niszczy. Rozumiesz, że strach jest silniejszy ode mnie?

Wiesz co do Ciebie czuję? Nienawiść i niepewność. Nie wiem czego mogę się spodziewać po znajomości z Tobą  nie wiem  czy nasz odnowiony kontakt nie spotęguje się czymś złym w przyszłości. Nie mam żadnej pewności  że się mną nie bawisz kolejny raz. Jednak jest coś w Tobie co sprawia  że chcę dać Ci kolejną  ostatnią szansę. Zdaję sobie sprawę z tego  że źle robię  ale znam Cię od tylu lat  tyle razem przeszliśmy  a ja wciąż nie mogę się od Ciebie odzwyczaić. Byłeś jedną z osób  która dobrze mnie rozumiała  przy której mogłam być sobą i w pełni się otwierać  a teraz? Muszę trzymać język za zębami  aby nie powiedzieć czegoś co stanie się symbolem kolejnej kłótni. Nie mogę już tak dłużej udawać przed sobą i przed innymi  że wszystko jest dobrze. Nie mam sił na taką zabawę. Nie chcę tego  rozumiesz? Chcę wyłącznie szczerości i prawdomówności  bez zabawy i kolejnych kłamstw. Inaczej nie zniosę tego  nie tym razem.

remember_ dodano: 12 maja 2013

Wiesz co do Ciebie czuję? Nienawiść i niepewność. Nie wiem czego mogę się spodziewać po znajomości z Tobą, nie wiem, czy nasz odnowiony kontakt nie spotęguje się czymś złym w przyszłości. Nie mam żadnej pewności, że się mną nie bawisz kolejny raz. Jednak jest coś w Tobie co sprawia, że chcę dać Ci kolejną, ostatnią szansę. Zdaję sobie sprawę z tego, że źle robię, ale znam Cię od tylu lat, tyle razem przeszliśmy, a ja wciąż nie mogę się od Ciebie odzwyczaić. Byłeś jedną z osób, która dobrze mnie rozumiała, przy której mogłam być sobą i w pełni się otwierać, a teraz? Muszę trzymać język za zębami, aby nie powiedzieć czegoś co stanie się symbolem kolejnej kłótni. Nie mogę już tak dłużej udawać przed sobą i przed innymi, że wszystko jest dobrze. Nie mam sił na taką zabawę. Nie chcę tego, rozumiesz? Chcę wyłącznie szczerości i prawdomówności, bez zabawy i kolejnych kłamstw. Inaczej nie zniosę tego, nie tym razem.

to nie takie proste jak się wszystkim wydaje  że wystarczy tylko rozmowa i zaufanie by wszystko naprawić. oboje chcieliśmy rozmawiać ze sobą tak jak kiedyś  nie myśleć nad każdym słowem i nie brać wszystkiego na poważnie. nie potrafimy zachowywać się tak jak kiedyś a zaufanie? już dawno zagrało z nami w chowanego i cwanie  kryje się dalej. zbyt wiele sytuacji nie pozwala mi ponownie mu zaufać  choć bardzo się staram to wszystko wraca z podwójną siłą. nie chcieliśmy dalej patrzeć i cierpieć jak to co nas łączy tak po prostu się wali  dlatego postanowiliśmy odwrócić się od tego i pójść na przód  zostawiając za sobą palący się most. i proszę  nie mówcie  że było nam ładnie bo w środku rozpierdalało nas od środka.

whistle dodano: 12 maja 2013

to nie takie proste jak się wszystkim wydaje, że wystarczy tylko rozmowa i zaufanie by wszystko naprawić. oboje chcieliśmy rozmawiać ze sobą tak jak kiedyś, nie myśleć nad każdym słowem i nie brać wszystkiego na poważnie. nie potrafimy zachowywać się tak jak kiedyś a zaufanie? już dawno zagrało z nami w chowanego i cwanie kryje się dalej. zbyt wiele sytuacji nie pozwala mi ponownie mu zaufać, choć bardzo się staram to wszystko wraca z podwójną siłą. nie chcieliśmy dalej patrzeć i cierpieć jak to co nas łączy tak po prostu się wali, dlatego postanowiliśmy odwrócić się od tego i pójść na przód, zostawiając za sobą palący się most. i proszę, nie mówcie, że było nam ładnie bo w środku rozpierdalało nas od środka.

Co noc schemat się powtarza. Kładę się do łóżka i nie zamykam oczu  aby zasnąć. Wiem  że i tak tego nie zrobię. Włączam jedynie radio  puszczam tą muzykę tak  aby nie przeszkadzała domownikom obok i rozkoszuję się ciemnością  którą mam tuż po wyłączeniu światła. Spoglądam czasem na niebo i wpatrując się w gwiazdy analizuję krok po kroku własne życie. Czasami łapię się na tym  że chcę z kimś pogadać  z kimś  kto nie będzie tylko osobą  która pojawi się w danej chwili  lecz z osobą  która będzie zawsze  niezależnie od tego co będzie się pomiędzy nami działo. Szybko się przekonuję  że to wyłącznie moje marzenie  pragnienie  którego nie jestem w stanie spełnić. Wchodząc od czasu do czasu na gadu  spoglądam na listę dostępnych i niedostępnych osób. Wiem  że w środku nocy nie będzie nikogo z kim można pogadać  ale codziennie mam nadzieję  że moim oczom ukaże się osoba  na która tak często czekam  a która nawet nie ma pojęcia o moich zamiarach.

remember_ dodano: 12 maja 2013

Co noc schemat się powtarza. Kładę się do łóżka i nie zamykam oczu, aby zasnąć. Wiem, że i tak tego nie zrobię. Włączam jedynie radio, puszczam tą muzykę tak, aby nie przeszkadzała domownikom obok i rozkoszuję się ciemnością, którą mam tuż po wyłączeniu światła. Spoglądam czasem na niebo i wpatrując się w gwiazdy analizuję krok po kroku własne życie. Czasami łapię się na tym, że chcę z kimś pogadać, z kimś, kto nie będzie tylko osobą, która pojawi się w danej chwili, lecz z osobą, która będzie zawsze, niezależnie od tego co będzie się pomiędzy nami działo. Szybko się przekonuję, że to wyłącznie moje marzenie, pragnienie, którego nie jestem w stanie spełnić. Wchodząc od czasu do czasu na gadu, spoglądam na listę dostępnych i niedostępnych osób. Wiem, że w środku nocy nie będzie nikogo z kim można pogadać, ale codziennie mam nadzieję, że moim oczom ukaże się osoba, na która tak często czekam, a która nawet nie ma pojęcia o moich zamiarach.

Nie proszę  abyś był codziennie. Lecz bądź chociaż czasami. Odezwij się do mnie  napisz co u ciebie się dzieje. Zapytaj czy u mnie wszystko jest w porządku. Pokaż  że odrobinę ci zależy. Nie wymagam zbyt wiele. Jedynie proszę o to  abyś troszkę się mną zainteresował. Chcę  abyś był moim przyjacielem  kimś komu będę mogła zaufać  kimś kto będzie mógł mnie znać doskonale.. Na wylot. Bądź kimś  kto wiedział o mnie wszystko i wykorzystywać to  gdy pojawi się zła chwila w moim życiu podczas  której zwątpię w istnienie

remember_ dodano: 12 maja 2013

Nie proszę, abyś był codziennie. Lecz bądź chociaż czasami. Odezwij się do mnie, napisz co u ciebie się dzieje. Zapytaj czy u mnie wszystko jest w porządku. Pokaż, że odrobinę ci zależy. Nie wymagam zbyt wiele. Jedynie proszę o to, abyś troszkę się mną zainteresował. Chcę, abyś był moim przyjacielem, kimś komu będę mogła zaufać, kimś kto będzie mógł mnie znać doskonale.. Na wylot. Bądź kimś, kto wiedział o mnie wszystko i wykorzystywać to, gdy pojawi się zła chwila w moim życiu podczas, której zwątpię w istnienie

i nie wracaj  już nigdy. nie potrzebuje osoby  która tylko bywa w moim życiu i nie potrafi zdecydować się czego chce. kocham Cię nadal i jeszcze długo nie przestanę ale nie potrafię tak funkcjonować. nie chcę już płakać  żyć ciągłą nadzieją i wiarą  że jutro będzie lepiej  tak jak wcześniej. przykro mi.

whistle dodano: 11 maja 2013

i nie wracaj, już nigdy. nie potrzebuje osoby, która tylko bywa w moim życiu i nie potrafi zdecydować się czego chce. kocham Cię nadal i jeszcze długo nie przestanę ale nie potrafię tak funkcjonować. nie chcę już płakać, żyć ciągłą nadzieją i wiarą, że jutro będzie lepiej, tak jak wcześniej. przykro mi.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć