głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika ejjzluzujsie

przypomnij jak to jest  kiedy jesteś  tak po prostu  bezczynnie siedząc i patrząc mi się w oczy. proszę  bo zapominam jak bardzo jesteśmy dla siebie ważni i jak to jest cię kochać. zobacz  jestem brudna od cudzych dłoni  zniszczona od tych chwil  które wryły się w moją głowę za bardzo  przesiąknięta męskimi perfumami  a moja szyja usyfiona od pocałunków obcych ust. no chodź  zjaw się tu tak nagle  bo przestaje widzieć sens  bo nie zaczynają nas już dzielić tylko kilometry  ale i bicie serc  które nie jest już wspólne. slaglove

slaglove dodano: 13 kwietnia 2013

przypomnij jak to jest, kiedy jesteś, tak po prostu, bezczynnie siedząc i patrząc mi się w oczy. proszę, bo zapominam jak bardzo jesteśmy dla siebie ważni i jak to jest cię kochać. zobacz, jestem brudna od cudzych dłoni, zniszczona od tych chwil, które wryły się w moją głowę za bardzo, przesiąknięta męskimi perfumami, a moja szyja usyfiona od pocałunków obcych ust. no chodź, zjaw się tu tak nagle, bo przestaje widzieć sens, bo nie zaczynają nas już dzielić tylko kilometry, ale i bicie serc, które nie jest już wspólne./slaglove

Mijają dni  tygodnie  miesiące. Zmieniają się pory roku. Ludzie odchodzą  a za chwilę pojawiają się inni. Ciągle powtarzający się schemat  rutyna  monotonność  z którą nawet nie chce się walczyć. Powracające wspomnienia i uczucia  które zostawiłeś tuż przed odejściem...To wszystko wraca. Zaczyna się od nowa usilna walka o przetrwanie  o zabicie myśli  abyś nie powracał już więcej. Lecz to nie jest możliwe. Zjawiasz się nieproszony w każdym śnie  sprawiasz  że nie chcę się z tego budzić. Jesteś tam taki miły  kochany.. Mogłabym wręcz powiedzieć  że taki inny  jak nie Ty. Cieszę się każdą chwilą  kiedy tylko mogę Cię tam zobaczyć  ale nie trwa to długo. Coraz częściej zaczynasz uciekać  obraz się rozmazuje  a Ty rozpływasz się niczym poranna mgła. I znowu łamiesz obietnicę  od nowa uciekasz i nie przejmujesz się tym co kiedyś mówiłeś... Po raz kolejny łamiesz dane słowo zapominając o tym  że obiecałeś być na zawsze.

remember_ dodano: 13 kwietnia 2013

Mijają dni, tygodnie, miesiące. Zmieniają się pory roku. Ludzie odchodzą, a za chwilę pojawiają się inni. Ciągle powtarzający się schemat, rutyna, monotonność, z którą nawet nie chce się walczyć. Powracające wspomnienia i uczucia, które zostawiłeś tuż przed odejściem...To wszystko wraca. Zaczyna się od nowa usilna walka o przetrwanie, o zabicie myśli, abyś nie powracał już więcej. Lecz to nie jest możliwe. Zjawiasz się nieproszony w każdym śnie, sprawiasz, że nie chcę się z tego budzić. Jesteś tam taki miły, kochany.. Mogłabym wręcz powiedzieć, że taki inny, jak nie Ty. Cieszę się każdą chwilą, kiedy tylko mogę Cię tam zobaczyć, ale nie trwa to długo. Coraz częściej zaczynasz uciekać, obraz się rozmazuje, a Ty rozpływasz się niczym poranna mgła. I znowu łamiesz obietnicę, od nowa uciekasz i nie przejmujesz się tym co kiedyś mówiłeś... Po raz kolejny łamiesz dane słowo zapominając o tym, że obiecałeś być na zawsze.

Owszem  żałuję  że nie walczyłam wcześniej o Ciebie  że nie miałam takiej szansy. Może dziś byłoby to wszystko inne  inaczej by wyglądało nasze życie  ale cóż mogłam wtedy zrobić? Przecież to wszystko było do przewidzenia. Byłam wtedy wyłącznie dla Ciebie gówniarą  która chodziła do gimnazjum  a Ty? Siedemnastoletni chłopak  który zauroczył się w ciemnowłosej dziewczynie  o nieziemskiej urodzie i wysokim poziomie inteligencji. Wiedziałam  że nigdy Jej nie dorównam  że nie będę nawet w malutkiej cząsteczce  jak Ona. Lecz zazdrość w moim sercu zrodziła się od samego początku  kiedy o Niej usłyszałam. Wiedziałam już wtedy  że jestem w Tobie zakochana. Chyba każdy wtedy to widział  ale cóż ja mogłam zrobić? Nie chciałam stawać na drodze Twojego szczęścia chociaż pamiętam  że pytałeś się kiedyś o moje zdanie na Jej temat. Odpowiadając Ci skłamałam  bo wiedziałam  że moje negatywne zdanie może źle na Ciebie wpłynąć. Nie chciałam Cię wtedy jednak ranić. Liczyłam na to  że Wam się ułoży.

remember_ dodano: 13 kwietnia 2013

Owszem, żałuję, że nie walczyłam wcześniej o Ciebie, że nie miałam takiej szansy. Może dziś byłoby to wszystko inne, inaczej by wyglądało nasze życie, ale cóż mogłam wtedy zrobić? Przecież to wszystko było do przewidzenia. Byłam wtedy wyłącznie dla Ciebie gówniarą, która chodziła do gimnazjum, a Ty? Siedemnastoletni chłopak, który zauroczył się w ciemnowłosej dziewczynie, o nieziemskiej urodzie i wysokim poziomie inteligencji. Wiedziałam, że nigdy Jej nie dorównam, że nie będę nawet w malutkiej cząsteczce, jak Ona. Lecz zazdrość w moim sercu zrodziła się od samego początku, kiedy o Niej usłyszałam. Wiedziałam już wtedy, że jestem w Tobie zakochana. Chyba każdy wtedy to widział, ale cóż ja mogłam zrobić? Nie chciałam stawać na drodze Twojego szczęścia chociaż pamiętam, że pytałeś się kiedyś o moje zdanie na Jej temat. Odpowiadając Ci skłamałam, bo wiedziałam, że moje negatywne zdanie może źle na Ciebie wpłynąć. Nie chciałam Cię wtedy jednak ranić. Liczyłam na to, że Wam się ułoży.

proszę  daj mi o sobie zapomnieć. pozwól  abym uwolniła się od dawnych wspomnień  które ciągle zaprzątają moją głowę. czy tak trudno pojąć  że chcę zacząć życie od nowa? bez zbędnych tematów z przeszłości  bez tych scen  które pojawiają się w mojej głowie oraz bez myśli dotyczących ciebie? przecież  jak każdy człowiek stąpający po ziemi mam prawo do szczęścia. nie wiem w jakiej postaci moje się znajduje  ale chciałabym z czasem to odkryć. jednak dopóki nie wymarzę ciebie z mojego serca  z mojej pamięci nie zacznę niczego. proszę  zrób coś w tym kierunku  abym nie żałowała już niczego. naprawdę  ja chcę tylko zacząć się uśmiechać  mówić o radosnych rzeczach  jak o nich pisać. nie chcę już tego zła  na które od wielu lat jestem skazana. proszę...

remember_ dodano: 12 kwietnia 2013

proszę, daj mi o sobie zapomnieć. pozwól, abym uwolniła się od dawnych wspomnień, które ciągle zaprzątają moją głowę. czy tak trudno pojąć, że chcę zacząć życie od nowa? bez zbędnych tematów z przeszłości, bez tych scen, które pojawiają się w mojej głowie oraz bez myśli dotyczących ciebie? przecież, jak każdy człowiek stąpający po ziemi mam prawo do szczęścia. nie wiem w jakiej postaci moje się znajduje, ale chciałabym z czasem to odkryć. jednak dopóki nie wymarzę ciebie z mojego serca, z mojej pamięci nie zacznę niczego. proszę, zrób coś w tym kierunku, abym nie żałowała już niczego. naprawdę, ja chcę tylko zacząć się uśmiechać, mówić o radosnych rzeczach, jak o nich pisać. nie chcę już tego zła, na które od wielu lat jestem skazana. proszę...

Kochanie  znam Cię lepiej niż ktokolwiek inny na tym świecie. Wiem jakie masz przyzwyczajenie  kiedy tylko rano wstajesz. Wiem  kiedy stajesz się marudny  a po jakim czasie od przebudzenia stajesz się głodny. Wiem w co najczęściej lubisz się ubierać i bez problemu mogę stwierdzić co masz na sobie bez chwili rozmowy z Tobą. Znam Twój głos na pamięć więc bez problemu wyczuję  kiedy jesteś czymś zajęty  a kiedy tylko szukasz sobie konkretnego zajęcia. Znam doskonale rytm Twojego oddechu  aby bez problemu określić stopień Twojego zdenerwowania. Znam Twoje zapotrzebowanie na zachcianki  które nieregularnie się u Ciebie pojawiają. Znam Twoje pozycje w czasie snu. Znam rytm bicia Twojego serduszka chociaż nigdy go nie słyszałam. Znam Twoje miny  odgłosy  które wydajesz z siebie  kiedy tylko dopadnie Cię nuda. Znam Twoje zachowanie w każdej sytuacji. Znam Twoje rady  które starasz się zastępować czymś nowym. Znam Ciebie od samego początku i wiem  że Ty nigdy się nie zmienisz.

remember_ dodano: 12 kwietnia 2013

Kochanie, znam Cię lepiej niż ktokolwiek inny na tym świecie. Wiem jakie masz przyzwyczajenie, kiedy tylko rano wstajesz. Wiem, kiedy stajesz się marudny, a po jakim czasie od przebudzenia stajesz się głodny. Wiem w co najczęściej lubisz się ubierać i bez problemu mogę stwierdzić co masz na sobie bez chwili rozmowy z Tobą. Znam Twój głos na pamięć więc bez problemu wyczuję, kiedy jesteś czymś zajęty, a kiedy tylko szukasz sobie konkretnego zajęcia. Znam doskonale rytm Twojego oddechu, aby bez problemu określić stopień Twojego zdenerwowania. Znam Twoje zapotrzebowanie na zachcianki, które nieregularnie się u Ciebie pojawiają. Znam Twoje pozycje w czasie snu. Znam rytm bicia Twojego serduszka chociaż nigdy go nie słyszałam. Znam Twoje miny, odgłosy, które wydajesz z siebie, kiedy tylko dopadnie Cię nuda. Znam Twoje zachowanie w każdej sytuacji. Znam Twoje rady, które starasz się zastępować czymś nowym. Znam Ciebie od samego początku i wiem, że Ty nigdy się nie zmienisz.

A to co nas łączyło ? Nic specjalnego. To tylko kilka uśmiechów  spojrzeń  banalnych gestów i słów które wtedy miały wielką wartość.

whistle dodano: 12 kwietnia 2013

A to co nas łączyło ? Nic specjalnego. To tylko kilka uśmiechów, spojrzeń, banalnych gestów i słów które wtedy miały wielką wartość.

Rodzice  rodzina  nauczyciele ciągle pytają mnie o przyszłość. A ja nie chcę myśleć o przyszłości. Chcę się cieszyć tym co mam teraz. Przyjaciółmi  którzy są przy mnie zawsze  za którymi skoczyłabym w ogień. Chłopaka  który daje mi tyle szczęścia nie robiąc nic szczególnego. Szkołę do której nienawidzę wstawać rano  pchać się autobusami  siedzieć na lekcjach i kłócić się z nauczycielami ale to dzięki niej nauczyłam się wielu rzeczy. Tak  boję się myśleć o tym co będzie kiedyś. Boję się  że tego nie będzie. Zniknie. I już nigdy nie wróci.

whistle dodano: 12 kwietnia 2013

Rodzice, rodzina, nauczyciele ciągle pytają mnie o przyszłość. A ja nie chcę myśleć o przyszłości. Chcę się cieszyć tym co mam teraz. Przyjaciółmi, którzy są przy mnie zawsze, za którymi skoczyłabym w ogień. Chłopaka, który daje mi tyle szczęścia nie robiąc nic szczególnego. Szkołę do której nienawidzę wstawać rano, pchać się autobusami, siedzieć na lekcjach i kłócić się z nauczycielami ale to dzięki niej nauczyłam się wielu rzeczy. Tak, boję się myśleć o tym co będzie kiedyś. Boję się, że tego nie będzie. Zniknie. I już nigdy nie wróci.

Nie jest nikim wyjątkowym  idealny z pewnością też nie. Ale ma sobie coś  co w każdym słowie czy geście daje mi szczęście. Czuję się przy nim najważniejszą dziewczyną na świecie  kiedy bierze mnie w swoje ramiona czuje się tak banalnie bezpieczna. Nie wiem czy to prawdziwe uczucie  ale proszę  niech trwa wiecznie.

whistle dodano: 12 kwietnia 2013

Nie jest nikim wyjątkowym, idealny z pewnością też nie. Ale ma sobie coś, co w każdym słowie czy geście daje mi szczęście. Czuję się przy nim najważniejszą dziewczyną na świecie, kiedy bierze mnie w swoje ramiona czuje się tak banalnie bezpieczna. Nie wiem czy to prawdziwe uczucie, ale proszę, niech trwa wiecznie.

To co nas kiedyś połączyło to było wyłącznie banalnym uczuciem  które występuje u większości nastolatków. Jednak nasza znajomość już tak banalnie nie mogła się zakończyć i to było widoczne od pierwszej chwili  kiedy tylko zaczęliśmy na poważnie ze sobą rozmawiać. Coś nas kusiło i zbliżało do siebie. Może z Twojej strony to była wyłącznie zabawa  ale czułam  że jesteś mi kimś bliskim  cholernie bliskim. Czy się myliłam? Owszem  że nie. Pomiędzy nami i naszą znajomością występowało wiele różnych sprzeczności  kłótni  nieporozumień czy rozstań  ale zawsze było to coś co jednak na zawsze nie odchodziło. Była przyjaźń  na której można było polegać i czasami jeszcze wciąż można to czuć pomimo  że dziś jesteśmy już zupełnie innymi ludźmi. Nadal ze sobą rozmawiamy  ale nie tak  jak kiedyś. Nie czujemy już dawnej miłości  ale przynajmniej jakieś wspomnienia w nas pozostały. I to jest coś o co powinniśmy walczyć  coś co powinno być przez nas pielęgnowane  a nie odrzucane.

remember_ dodano: 12 kwietnia 2013

To co nas kiedyś połączyło to było wyłącznie banalnym uczuciem, które występuje u większości nastolatków. Jednak nasza znajomość już tak banalnie nie mogła się zakończyć i to było widoczne od pierwszej chwili, kiedy tylko zaczęliśmy na poważnie ze sobą rozmawiać. Coś nas kusiło i zbliżało do siebie. Może z Twojej strony to była wyłącznie zabawa, ale czułam, że jesteś mi kimś bliskim, cholernie bliskim. Czy się myliłam? Owszem, że nie. Pomiędzy nami i naszą znajomością występowało wiele różnych sprzeczności, kłótni, nieporozumień czy rozstań, ale zawsze było to coś co jednak na zawsze nie odchodziło. Była przyjaźń, na której można było polegać i czasami jeszcze wciąż można to czuć pomimo, że dziś jesteśmy już zupełnie innymi ludźmi. Nadal ze sobą rozmawiamy, ale nie tak, jak kiedyś. Nie czujemy już dawnej miłości, ale przynajmniej jakieś wspomnienia w nas pozostały. I to jest coś o co powinniśmy walczyć, coś co powinno być przez nas pielęgnowane, a nie odrzucane.

Chodź  opowiem Ci bajkę o przyjaźni  która miała trwać wiecznie  a zjebała się przy pierwszym zauroczeniu.

remember_ dodano: 11 kwietnia 2013

Chodź, opowiem Ci bajkę o przyjaźni, która miała trwać wiecznie, a zjebała się przy pierwszym zauroczeniu.

Cześć  jesteś najważniejszy.

whistle dodano: 11 kwietnia 2013

Cześć, jesteś najważniejszy.

Twoje słowa uderzają we mnie z niebywałą łatwością. Nie wiem jak Ty to robisz  ale masz prawdziwy dar  którego ludzie mogą Ci zazdrościć  i którego powinni się od Ciebie wyłącznie uczyć. Potrafisz przewidzieć każdy mój ruch  ale również jesteś w stanie przy tym perfekcyjnie zranić. Dobierasz tak skrupulatnie słowa  że nawet nie wiadomo kiedy  a Twoje działanie zostaje potępione bądź pochwalone. Zadajesz ciosy niewłaściwymi ruchami  błędnym posunięciami  ale widzisz.. To właśnie w Tobie jest najlepsze  a nawet najpiękniejsze. Twoje ruchy  gesty są tak trudne do przewidzenia  że osoba  która zna Ciebie tyle lat nie jest w stanie powiedzieć  jak za chwilę się zachowasz. Może to ludzi w Tobie kręci  ale na dłuższą metę staje się jednak nie do wytrzymania. Czymś takim coś w człowieku zabijasz  ranisz tym  albo po prostu wewnętrznie niszczysz  bo nie zdajesz sobie sprawy z tego  ile ciosów przejdzie przez wnętrze drugiej osoby  zanim ta zda sobie sprawę  ile jesteś wart.

remember_ dodano: 11 kwietnia 2013

Twoje słowa uderzają we mnie z niebywałą łatwością. Nie wiem jak Ty to robisz, ale masz prawdziwy dar, którego ludzie mogą Ci zazdrościć, i którego powinni się od Ciebie wyłącznie uczyć. Potrafisz przewidzieć każdy mój ruch, ale również jesteś w stanie przy tym perfekcyjnie zranić. Dobierasz tak skrupulatnie słowa, że nawet nie wiadomo kiedy, a Twoje działanie zostaje potępione bądź pochwalone. Zadajesz ciosy niewłaściwymi ruchami, błędnym posunięciami, ale widzisz.. To właśnie w Tobie jest najlepsze, a nawet najpiękniejsze. Twoje ruchy, gesty są tak trudne do przewidzenia, że osoba, która zna Ciebie tyle lat nie jest w stanie powiedzieć, jak za chwilę się zachowasz. Może to ludzi w Tobie kręci, ale na dłuższą metę staje się jednak nie do wytrzymania. Czymś takim coś w człowieku zabijasz, ranisz tym, albo po prostu wewnętrznie niszczysz, bo nie zdajesz sobie sprawy z tego, ile ciosów przejdzie przez wnętrze drugiej osoby, zanim ta zda sobie sprawę, ile jesteś wart.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć