 |
on poznał mnie oddychając teraźniejszością, a ja oprócz niej, oddychałam jeszcze przeszłością i wspomnieniami - to była podstawowa różnica między nami. mimo tego, nic nas nie złamało.
|
|
 |
zapomnieć. niby takie krótkie, proste słowo. gdyby tak moja część mózgu potrafiła od tak, po prostu wymazać informację bez śladu. tak samo jak zapomina o drobiazgach: wysłaniu życzeń, oddaniu książki do biblioteki, kupieniu karty do telefonu podczas zakupów w markecie. ale z `większymi wydarzeniami` nie jest już jednak tak łatwo.. wyryły się w pamięci na zawsze. żyją w tkankach mózgu, pod skórą, we krwi. zwinięte w kłębek, drzemią w nieświadomości, do czasu, aż coś je zbudzi. ni.stąd.ni.zowąd wspomnienia ożywają, wypełniając głowę obrazami przeszłości.
|
|
 |
o centymetr za blisko, abyśmy się rozdzielili
|
|
 |
tysiąc powodów, żeby nie zasiąść do książek...
|
|
 |
Chcę, żeby książka o moim życiu została napisana ołówkiem. Jest kilka kartek, które chciałabym wymazać.
|
|
 |
Czasem fajnie byłoby usłyszeć "Dobrze, że jesteś."
|
|
 |
-a teraz wyciągamy karteczki! -a co, chce się pani powymieniać?
|
|
 |
zanim powiesz kocham zastanów się głębiej
|
|
 |
Nie wiadomo jak powiedzieć, żeby nie zranić.
|
|
 |
Wiesz co jest najgorsze w życiu? Gdy nie masz żadnego punktu odniesienia, nie dążysz do żadnego celu, bo każdy utraciłaś.
|
|
|
|